Categories
Sportowo czyli wszystko o skokach narciarskich

LMP Wisła Skoczkowie WSS Wisła drużynowymi mistrzami Polski

LMP Wisła 2025: Skoczkowie WSS Wisła drużynowymi mistrzami Polski

Aleksander Zniszczoł i Piotr Żyła z Wiślańskiego Stowarzyszenia Sportowego wygrali premierowy konkurs duetów rozegrany w ramach Letnich Mistrzostw Polski w skokach narciarskich. Zawody odbyły się na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle.
Drugie miejsce zajęli reprezentanci KS Evenement Zakopane – Kamil Stoch i Szymon Sarniak, a trzecie – duet AZS Zakopane w składzie Maciej Kot i Tymoteusz Amilkiewicz.

Przebieg konkursu w Wiśle

Rywalizacja super duetów miała emocjonujący przebieg.
• Aleksander Zniszczoł skoczył 124,5 m, 126 m i 129 m, a Piotr Żyła dołożył próby na 120,5 m, 127 m i 119 m, co dało drużynie WSS Wisła zwycięstwo z przewagą 8,6 punktu.
• Najlepszym indywidualnie zawodnikiem został Kamil Stoch, który uzyskał 132,5 m, 124 m i 127,5 m. Pomimo upadku w drugiej serii, jego forma pozwoliła Evenementowi Zakopane zdobyć srebro.
• Podium uzupełnili Maciej Kot (117 m, 122,5 m i 126,5 m) oraz Tymoteusz Amilkiewicz (118 m, 119,5 m i 116,5 m) z AZS Zakopane.

Zawody były wielokrotnie przerywane z powodu silnego wiatru (3–4 m/s), który wiał głównie pod narty, ale również z bocznymi podmuchami. Dodatkowo doszło do pomyłki organizacyjnej z plastronami, co spowodowało godzinne opóźnienie rozpoczęcia drugiej serii.

Wyniki końcowe – Letnie Mistrzostwa Polski Wisła 2025

1. WSS Wisła I – 649,4 pkt
2. KS Evenement Zakopane I – 639,1 pkt
3. AZS Zakopane I – 618,9 pkt
4. TS Wisła Zakopane I – 605,1 pkt
5. LKS Klimczok Bystra I – 592,8 pkt
6. AZS Zakopane II – 571,7 pkt
7. AZS AWF Katowice I – 557,2 pkt
8. TS Wisła Zakopane II – 516,9 pkt
9. WSS Wisła II – 374,3 pkt
10. WSS Wisła III – 323,9 pkt

Najlepsi indywidualnie (nieoficjalnie)

1. Kamil Stoch (KS Evenement Zakopane) – 132,5 m / 124 m / 127,5 m – 345,4 pkt
2. Aleksander Zniszczoł (WSS Wisła I) – 124,5 m / 126 m / 129 m – 332,4 pkt
3. Maciej Kot (AZS Zakopane I) – 117 m / 122,5 m / 126,5 m – 329,2 pkt
4. Dawid Kubacki (TS Wisła Zakopane I) – 123 m / 123,5 m / 120,5 m – 325,2 pkt
5. Piotr Żyła (WSS Wisła I) – 120,5 m / 127 m / 119 m – 317 pkt
6. Jakub Wolny (LKS Klimczok Bystra I) – 118 m / 119,5 m / 123 m – 307,5 pkt
7. Adam Niżnik (TS Wisła Zakopane II) – 125 m / 113,5 m / 120 m – 300,4 pkt
8. Andrzej Stękała (AZS Zakopane II) – 118 m / 119,5 m / 123,5 m – 299,5 pkt
9. Szymon Sarniak (KS Evenement Zakopane I) – 117 m / 123 m / 116,5 m – 293,7 pkt
10. Tymoteusz Amilkiewicz (AZS Zakopane I) – 118 m / 121,5 m / 116,5 m – 289,7 pkt

Categories
Sportowo czyli wszystko o skokach narciarskich

Międzynarodowy Memoriał Olimpijczyków w Szczyrku: zwycięstwo Pawła Wąska

Międzynarodowy Memoriał Olimpijczyków w Szczyrku: zwycięstwo Pawła Wąska

Paweł Wąsek triumfował w silnie obsadzonym konkursie Międzynarodowego Memoriału Olimpijczyków rozegranym na skoczni Skalite w Szczyrku. W zawodach udział wzięło 85 zawodników, w tym czołowi skoczkowie reprezentacji Polski.

Pewne zwycięstwo Wąska

Reprezentant Polski już w pierwszej serii oddał bardzo dobry skok na odległość 102,5 metra, co dało mu prowadzenie po pierwszej rundzie. W finale potwierdził świetną dyspozycję, lądując na 101,5 metrze. Z łączną notą 268,5 punktu Wąsek pewnie sięgnął po zwycięstwo.
Na drugim miejscu uplasował się Aleksander Zniszczoł, który skoczył 99 i aż 104,5 metra, gromadząc 266 punktów. Podium uzupełnił Maciej Kot – jego próby na 102,5 i 100,5 metra pozwoliły mu zakończyć rywalizację z dorobkiem 263,5 punktu.
Wysoką formę potwierdzili także inni reprezentanci Polski. Czwarty był Andrzej Stękała (97 i 104,5 m – 251,5 pkt), a piątą pozycję zajął Dawid Kubacki po skokach na 97,5 i 100 metrów (250,5 pkt). Szóste miejsce ex aequo przypadło Mateuszowi Gruszce (100,5 i 99 m – 246 pkt) oraz Piotrowi Żyle (97 i 95,5 m – 246 pkt).

Dobrze spisała się kadra A

Pozostali zawodnicy kadry A uplasowali się nieco dalej – Jakub Wolny był dwunasty (94 i 94 m – 230 pkt), a Kacper Juroszek zajął piętnaste miejsce po skokach na 88 i 97,5 metra (225,5 pkt). Kamil Stoch nie brał udziału w zawodach.

Zmienny wiatr i nowe otwarcie

Konkurs odbywał się w trudnych warunkach atmosferycznych. Wiatr wiał z różnych kierunków, a jego średnia prędkość dochodziła do 5 m/s. W pierwszej serii zawodnicy startowali z 13. i 11. platformy startowej, natomiast finał rozegrano z belki numer 12.

Na starcie pojawiło się aż 85 skoczków, w tym znany czeski zawodnik Roman Koudelka, który w tym sezonie dołączył do kadry A na potrzeby treningów i zgrupowań.
Był to również pierwszy oficjalny konkurs pod wodzą nowego trenera polskiej kadry – Macieja Maciusiaka. Jak podkreślają zawodnicy, atmosfera w drużynie uległa poprawie. Teraz pozostaje pytanie, na ile przełoży się to na wyniki w zbliżającym się cyklu Letniego Grand Prix oraz w sezonie zimowym.

Wyniki końcowe Memoriału Olimpijczyków w Szczyrku

(11 czerwca 2025, Skalite HS104)

1. Paweł Wąsek (Polska) – 102,5 / 101,5 m – 268,5 pkt
2. Aleksander Zniszczoł (Polska) – 99 / 104,5 m – 266 pkt
3. Maciej Kot (Polska) – 102,5 / 100,5 m – 263,5 pkt
4. Andrzej Stękała (Polska) – 97 / 104,5 m – 251,5 pkt
5. Dawid Kubacki (Polska) – 97,5 / 100 m – 250,5 pkt
6. Mateusz Gruszka (Polska) – 100,5 / 99 m – 246 pkt
Piotr Żyła (Polska) – 97 / 95,5 m – 246 pkt
8. Szymon Jojko (Polska) – 101,5 / 95 m – 240,5 pkt
Łukasz Łukaszczyk (Polska) – 94,5 / 102 m – 240,5 pkt
10. Szymon Sarniak (Polska) – 99 / 97 m – 235 pkt
12. Jakub Wolny (Polska) – 94 / 94 m – 230 pkt
15. Kacper Juroszek (Polska) – 88 / 97,5 m – 225,5 pkt

Categories
Sportowo czyli wszystko o skokach narciarskich

Znamy sztab szkoleniowy i kadrę Polskich skoczków na olimpijski sezon 2025/2026

Kadra A polskich skoczków na sezon 2025/26 ogłoszona. Stoch nadal indywidualnie, wracają Doležal i Wilk

Skład kadry A na sezon 2025/26 bez niespodzianek

Polski Związek Narciarski ogłosił skład kadry A na sezon 2025/26 oraz pełen sztab szkoleniowy. Zgodnie z przewidywaniami rewolucji nie ma, a trzon drużyny pozostaje bez zmian.

Do Pawła Wąska, Aleksandra Zniszczoła, Piotra Żyły, Dawida Kubackiego i Kacpra Juroszka dołącza Jakub Wolny, który wcześniej trenował w grupie bazowej.

Formalnie w kadrze A znajduje się również Kamil Stoch, który nadal będzie trenował indywidualnie. Z zapowiedzi wynika jednak, że współpraca jego zespołu z kadrą Macieja Maciusiaka ma być ściślejsza niż wcześniej z ekipą Thomasa Thurnbichlera.

Maciej Maciusiak trenerem głównym. Sprawdzony sztab szkoleniowy

W sztabie szkoleniowym również obyło się bez większych zaskoczeń. Trenerem głównym został Maciej Maciusiak. Funkcję jego asystentów pełnić będą Krzysztof Miętus i Kamil Skrobot. Za fizjoterapię nadal odpowiada Paweł Gurbisz, a serwisantem został Maciej Kreczmer.

Nowy kierownik drużyny i powroty znanych nazwisk

Nowością w strukturze kadry jest funkcja kierownika drużyny. Stanowisko to objął Wojciech Jurowicz, dotychczas związany z Polskim Związkiem Narciarskim jako specjalista ds. sprzętu i gospodarki magazynowej. Jurowicz ma także doświadczenie jako kierownik zawodów Pucharu Świata oraz kontroler sprzętu.

Do sztabu szkoleniowego wraca Michal Doležal, który przez lata współpracował z Kamilem Stochem. Teraz będzie wspierał całą kadrę, głównie w zakresie sprzętowym. Po kilkuletniej przerwie do zespołu wraca także Michał Wilk – trener przygotowania motorycznego, z którym Stoch sięgał po dwa złote medale igrzysk olimpijskich w Soczi.

Uzupełnienie sztabu: lekarz, psycholog, biomechanik i dietetyk

Skład sztabu trenerskiego kadry A uzupełniają:

• Aleksander Winiarski – lekarz kadry,
• Daniel Krokosz – psycholog sportowy,
• Piotr Krężałek – specjalista ds. biomechaniki,
• Paweł Witczak – logistyk,
• Aleksandra Pięta – dietetyczka.

Categories
Sportowo czyli wszystko o skokach narciarskich

Turnbichler definitywnie kończy wspólpracę z PZN.

Tomas Turnbichler odchodzi z PZN. Austriak definitywnie kończy współpracę z polską kadrą

Zakończyła się współpraca Tomasa Turnbichlera z Polskim Związkiem Narciarskim. Austriak, który przez dwa sezony prowadził reprezentację Polski w skokach narciarskich, nie skorzysta z propozycji dalszej pracy z kadrą juniorów.

Oficjalne potwierdzenie decyzji

Polski Związek Narciarski oficjalnie poinformował w piątek, 11 kwietnia, że Tomas Turnbichler definitywnie zakończył współpracę z federacją. To formalne zakończenie trwającej od marca 2022 roku kadencji Austriaka na stanowisku trenera głównego kadry A.

Propozycja nie do przyjęcia

Już niemal miesiąc temu ogłoszono, że Turnbichler nie będzie dalej prowadził pierwszej reprezentacji. Polski Związek Narciarski zaproponował mu wówczas objęcie funkcji szkoleniowca kadry juniorów. Austriak zdecydował jednak, że nie przyjmie tej oferty i zamknie etap pracy z polskimi skoczkami.

Bez zaskoczenia po napięciach

Decyzja Turnbichlera nie jest zaskoczeniem w świetle ostatnich wydarzeń. W mediach pojawiały się krytyczne wypowiedzi zawodników dotyczące współpracy ze szkoleniowcem, a atmosfera wokół kadry była napięta. Rozstanie wydaje się więc naturalną konsekwencją napiętych relacji.

Co dalej z Turnbichlerem?

Według nieoficjalnych doniesień medialnych Turnbichler miał otrzymać propozycje pracy z kadrą Niemiec oraz Austrii. Na razie nie potwierdzono, którą ofertę wybierze. O jego dalszych planach dowiemy się zapewne w najbliższych tygodniach.

Categories
Sportowo czyli wszystko o skokach narciarskich

Rewolucja w Polskich skokach narciarskich.

Rewolucja w polskich skokach narciarskich. Tomas Turnbichler odchodzi z kadry A

Maciej Maciusiak nowym trenerem reprezentacji Polski w skokach narciarskich

Po zakończeniu sezonu 2024/2025 Tomas Turnbichler przestanie pełnić funkcję trenera kadry A reprezentacji Polski w skokach narciarskich. Jego następcą zostanie Maciej Maciusiak, dotychczasowy asystent austriackiego szkoleniowca.

Zmiana trenera po trzech sezonach

Decyzję ogłoszono 28 marca podczas pilnie zwołanej konferencji prasowej z udziałem prezesa Polskiego Związku Narciarskiego, Adama Małysza. Po trzech sezonach współpracy z Polskim Związkiem Narciarskim Turnbichler zakończy pracę z kadrą narodową.

Małysz poinformował, że decyzja została podjęta po rozmowach z zawodnikami i sztabem szkoleniowym. Zarząd PZN uznał, że potrzebna jest zmiana na stanowisku trenera głównego.

Turnbichler: „To ciekawa propozycja, ale potrzebuję czasu”

Tomas Turnbichler otrzymał propozycję objęcia funkcji trenera polskiej kadry juniorów. Sam przyznał, że to interesująca opcja, ale potrzebuje czasu na podjęcie decyzji.

Szkoleniowiec wyznał również, że nie był do końca pewien, czy chce kontynuować pracę na dotychczasowym stanowisku. – Energia i zaangażowanie, które włożyłem, nie przyniosły oczekiwanych rezultatów – przyznał. Dodał, że otrzymał też inne oferty pracy. Podziękował Polskiemu Związkowi Narciarskiemu oraz zawodnikom za zaufanie i współpracę.

Maciej Maciusiak przejmuje stery

Nowym trenerem kadry A zostaje Maciej Maciusiak. Jego głównym zadaniem będzie stworzenie nowego sztabu szkoleniowego oraz ustalenie składu kadry zawodniczej na sezon 2025/2026.

Prezes Małysz zapowiedział również, że zostanie zacieśniona współpraca pomiędzy kadrą narodową a zespołem Kamila Stocha. Ma to przynieść korzyści obu stronom i usprawnić proces szkoleniowy.

Categories
Sportowo czyli wszystko o skokach narciarskich

MŚ Trondheim Prevc mistrzem świata, bez Polaków w czołówce dyskwalifikacja Norwegów.

#MŚ Trondheim Prevc mistrzem świata, bez Polaków w czołówce dyskwalifikacja Norwegów.

Domen Prevc wygrał indywidualny konkurs Mistrzostw Świata w Trondheim na dużej skoczni.
Drugi był Marius Lindvik a trzeci Jan Hoerl.

Domen Prevc okazał się najlepszym zawodnikiem zmagań na dużej skoczni pod czas Mistrzostw Świata w Trondheim.
Już w pierwszej seri skoczył bardzo dobrze 138.5 metrów i z notą 146.4 PKT został liderem na półmetku zmagań.
Finałowy skok był równie udany. 140.5 metrów i z notą łączną 301.8 PKT został mistrzme świata na dużej skoczni.
Drugie miejsce zajął Marius Lindvik.
Walkę o serbro zaczął w bardzo dobrym stylu. Wylądował na rozmiarze skoczni 138 metrów i po pierwszej rundzie zmagań z notą 145.7 plasował się na pozycji wice lidera.
W finale popisał się jeszcze lepszym skokiem 139.5 metrów i z notą łączną 297.1 utrzymał drugie miejsce i został srebrnym medalistą zmagań na dużej skoczni.
Na trzecim miejscu uplasował się Jan Hoerl.
Już pierwszy skok oddał bardzo dobry 134 metry i z notą 141.8 PKT zajmował trzecią lokatę po pierwszej seri.
W finale zaprezentował jeszcze lepszą próbę 137 metrów i utrzymał trzecią lokatę i został brązowym medalistą na dużej skoczni.
W ścisłej czołówce zameldowali się Ryoyu Kobayashi 135.5 i 137 m, Johann Andre Forfang 134.5 i 135.5 m oraz Anze Lanisek 132.5 i 136 m.

##Polacy po za czołówką.

Do rywalizacji na dużej skoczni przystąpiło czworo reprezentantów Polski.
Najlepszym z Polaków okazał się Paweł Wąsek.
W pierwszej próbie uzyskał 129.5 metrów co po pierwszej seri dawało dziewiątą lokatę.
Druga próba była lepsza o metr uzyskał 130.5 metrów co ostatecznie nie wystarczyło do utrzymania miejsca w top 10 i ostatecznie ukończył zawody na 13 pozycji.
Z nie złej strony pokazał się Dawid Kubacki. Pierwszy 126 metrowy skok na półmetku zmagań dawał 18 lokatę.
Finałowy skok 127.5 metrów i ostatecznie Kubacki ukończył zmagania na 17 miejscu.
Aleksander Zniszczoł dwukrotnie uzyskał 122 metrów.
Po pierwszej seri plasował się na 28 lokacie. W drugiej zanotował awans gdyż jego rywale skoczyli słabiej i ostatecznie został sklasyfikowany na 24 pozycji.
Do finału awansował również Jakub Wolny.
Uzyskał 123 metry w pierwszej i 120 metry w drugiej seri i ostatecznie ukończył rywalizację na 29 miejscu.

Konkurs rozpoczęto z 15 platformy startowej.
W połowie pierwszej seri jury podjęło decyzję o skruceniu rozbiegu i dokończono rywalizację z 14 platformy startowej.
Na początku seri finałowej powrócono do 15 platformy startowej później rozbieg wydłużono i serię finałową już do końca przeprowadzono z 16 platformy startowej.
Skoczkom towarzyszył wiatr wiejący z tyłu skoczni a jego prędkość przekroczyła 0,5 m/s.

###Wyniki konkursu

1. Domen Prevc – Słowenia – 138, 140.5 m – 301.8 PKT
2. Marius Lindvik – Norwegia – 138, 139.5 m – 297.1 PKT
3. Jan Hoerl – Austria – 134, 137 m – 286.6 PKT
4. Ryoyu Kobayashi – Japonia – 135.5, 137 m – 284.7 PKT
5. Johann Andre Forfang – Norwegia – 134.5, 135.5 m – 283 PKT
6. Anze Lanisek – Słowenia – 132.5, 136 m – 276.4 PKT
7. Philipp Raimund – Niemcy – 137.5, 133 m – 274.1 PKT
8. Maximilian Ortner – Austria – 128.5, 136 m – 268.5 PKT
9. Gregor Deschwanden – Szwajcaria – 129, 133.5 m – 267.6 PKT
10. Andreas Wellinger – Niemcy – 128, 137 m – 267 PKT…
13. Paweł Wąsek – Polska – 129.5, 130.5 m – 256.8 PKT
17. Dawid Kubacki – Polska – 126, 127.5 m – 245.9 PKT
24. Aleksander Zniszczoł – Polska – 122, 122 m – 233.2 PKT
29. Jakub Wolny – Polska – 123.5, 120 m – 230 PKT.

Wyniki rywalizacji na dużej skoczni nie są zaskoczeniem.
Domen Prevc tak jak wczoraj jego siostra zdeklasował konkurencje i został mistrzem na dużej skoczni.
Słoweńcy mogą mieć słabszy sezon, mogą zajmować słabe lokaty.
Trzeba im przyznać, że na najważniejsze imprezy sezonu czy MŚ czy igrzyska olimpijskie potrafią się zmobilizować i są w stanie wywalczyć medale.
Marius Lindvik na normalnej skoczni złoto, na dużej brąz solidna robota choć po podejrzeniach o kombinacje norwegów przy sprzęcie a konkretniej przy chipach przy kombinezonach może okazać się, że Norwegowie zostaną zdyskwalifikowani a ich wyniki zostaną unieważnione.
Jan Hoerl 2 brązowe krążki spisał się najlepiej z Austryjaków co dowodzi, że MŚ czy IO rządzą się swoimi prawami.
Można być liderem Pucharu Świata, jako nacja mieć trzech zawodników w top 3 klasyfikacji generalnej PŚ, można być liderami Pucharu narodów a nie zdobyć złotych medali na MŚ czy IO. Tak właśnie te mistrzostwa ułożyły się dla Austryjaków, którzy są nie wątpliwie dominatorami całego sezonu.
To najgorsze MŚ w wykonaniu Polaków.
Skoczkowie nie zdobyli medale w żadnej konkurencji.
Jedyne przyzwoite miejsce to 10 miejsca Pawła Wąska z skoczni normalnej.

Dyskwalifikacja Norwegów.

Pół godziny po zakończeniu zawodów przeprowadzono kontrolę sprzętu.
Podejrzenia w obec zawodników Norwegi o manipulacje przy sprzęcie okazały się słuszne.
Norwegowie zostali zdyskwalifikowani.
Mistrzem Świata pozostał Domen Prevc, Wice Mistrzem Jan Hoerl a brązowym medalistą Ryoyu Kobayashi.
Paweł Wąsek awansował na 11 lokatę, Dawid Kubacki na 15 a Aleksander Zniszczoł na 22.
Jakub Wolny również zaliczył awans i ostatecznie ukończył zmagania na 27 lokacie.

Wyniki konkursu po dyskwalifikacji Norwegów.

1. Domen Prevc – Słowenia – 138, 140.5 m – 301.8 PKT
2. Jan Hoerl – Austria – 134, 137 m –
286.6 PKT
3. Ryoyu Kobayashi – Japonia – 135.5, 137 m – 284.7 PKT
4. Anze Lanisek – Słowenia – 132.5, 136 m – 276.4 PKT
5. Philipp Raimund – Niemcy – 137.5, 133 m – 274.1 PKT
6. Maximilian Ortner – Austria – 128.5, 136 m – 268.5 PKT
7. Gregor Deschwanden – Szwajcaria – 129, 133.5 m – 267.6 PKT
8. Andreas Wellinger – Niemcy – 128, 137 m – 267 PKT
9. Daniel Tschofenig – Austria – 127, 134.5 m – 262.5 PKT
10. Lovro Kos – Słowenia – 131.5, 131.5 m – 257.2 PKT
11. Paweł Wąsek – Polska – 129.5, 130.5 m – 256.8 PKT
15. Dawid Kubacki – Polska – 126, 127.5 m – 245.9 PKT
22. Aleksander Zniszczoł – Polska – 122, 122 m – 233.2 PKT
27. Jakub Wolny – Polska – 123.5, 120 m – 230 PKT.

To jakiego oszustwa dopuścili się Norwegowie to skandal na całe środowisko skoków narciarskich.
Słusznie postąpiono, że zdyskwalifikowano całą Norweską kadrę nawet tych zawodników, którzy zajęli niższe lokaty.

Categories
Sportowo czyli wszystko o skokach narciarskich

MŚ Trondheim Kwalifikacje dla Lindvika kąplet Polaków w konkursie.

#MŚ Trondheim Kwalifikacje dla Lindvika kąplet Polaków w konkursie.

Marius Lindvik wygrał kwalifikacje do indywidualnego konkursu Mistrzostw Świata na dużej skoczni w Trondheim.
Drugi był Ryoyu Kobayashi a trzeci Domen Prevc.

Lindvik skoczył 143 metry. W pięknym stylu wygrał kwalifikacje i ustanowił nowy rekord dużej skoczni w Trondheim.
Drugie miejsce zajął Ryoyu Kobayashi, który w swojej próbie uzyskał 140 metrów.
Trzecie miejsce zajął Domen Prevc 140.5 m.
W czołówce kwalifikacji znaleźli się również Johann Andre Forfang 138.5 m, Jan Hoerl 133 m i Philipp Raimund 139.5 m.

##Kąplet Polaków w konkursie.

Polacy w kąplecie awansowali do konkursu, ale żadnemu z nich nie udało się uplasować w top 10 kwalifikacji.
Najlepszym z Polaków okazał się Paweł Wąsek, który był 16 po 128 metrowym skoku.
20 był Aleksander Zniszczoł 125 m.
Na 27 lokacie zmagania w kwalifikacjach zakończył Jakub Wolny, który w swojej próbie osiągnął 126 metrów.
Jako 41 awans wywalczył Dawid Kubacki skacząc 119.5 metrów.

Kwalifikacje rozpoczęto z 16 platformy startowej.
Pod czas kwalifikacji skracano rozbieg do 15, 14 i 13 platformy startowej.
Wiatr wiał głównie pod narty z siłą do 1,1 m/s.

###Wyniki kwalifikacji

1. Marius Lindvik – Norwegia – 143 m – 154.4 PKT
2. Ryoyu Kobayashi – Japonia – 140 m – 154 PKT
3. Domen Prevc – Słowenia – 140.5 m – 151.9 PKT
4. Johann Andre Forfang – Norwegia – 138.5 m – 151 PKT
5. Jan Hoerl – Austria – 133 m – 140.3 PKT
6. Philipp Raimund – Niemcy – 139.5 m – 138.8 PKT
7. Andreas Wellinger – Niemcy – 130.5 m – 135.8 PKT
8. Gregor Deschwanden – Szwajcaria – 129 m – 134.7 PKT
9. Stefan Kraft – Austria – 129 m – 133.6 PKT
Anze Lanisek – Słowenia – 129 m – 133.6 PKT…
16. Paweł Wąsek – Polska – 128 m – 126.1 PKT
20. Aleksander Zniszczoł – Polska – 125 m – 121.3 PKT
27. Jakub Wolny – Polska – 126 m – 115.1 PKT
41. Dawid Kubacki – Polska – 119.5 m – 102.4 PKT.

Faworytami do zwycięstwa jak i miejsc na podium są bez wątpienia Marius Lindvik, Jan Hoerl i Andreas Wellinger.
Szanse na wysoką lokatę mają również Ryoyu Kobayashi czy pozostali Austryjacy Kraft, Tschofenig, którzy w kwalifikacjach nie spisali się nadzwyczajnie.
Domen Prevc swoją dyspozycją w kwalifikacjach również pokazał, że może się liczyć w walce o medale.
Polacy spisali się dość przeciętnie i ich skoki nie napawają optymizmem.
Top 10 Pawła Wąska to będzie nasz największy sukces i kąplet Polaków w czołowej 30.

Categories
Sportowo czyli wszystko o skokach narciarskich

MŚ Trondheim Prevc mistrzynią świata Polki po za trzydziestką.

#MŚ Trondheim Prevc mistrzynią świata Polki po za trzydziestką.

Nika Prevc wygrała indywidualny konkurs Mistrzostw Świata na dużej skoczni w Trondheim.
Druga była Selina Freitag a trzecia Eirin Maria Kvandal.

Prevc zdeklasowała rywalki.
W jedynym jak się okazało skoku poszybowała bardzo daleko 134.5 metrów i bez apelacyjnie w mistrzowskim stylu została mistrzynią świata na skoczni dużej.
Na drugim miejscu uplasowała się Selina Freitag, która również oddała bardzo dobry skok 131 metrów i została wice mistrzynią.
Trzecie miejsce zajęła Eirin Maria Kvandal, która skoczyła 136 metrów. To był najdalszy skok konkursu. Nika Prevc skakała z obniżonego rozbiegu co okazało się kluczowe.
W czołówce uplasowały się Eva Pinkelnig 126 m, Anna Odine Steoem 120.5 m i Lisa Eder 122.5 m.

##Polki po za finałem.

Do zmagań na dużej skoczni przystąpiły Anna Twardosz i Pola Bełtowska.
Żadnej z reprezentantek Polski nie udało się awansować do czołowej trzydziestki.
Najlepszą okazała się Pola Bełtowska, która była najbliżej awansu.
105 metrów okazało się zbyt krótką odległością by Polska zawodniczka awansowała do trzydziestki i ostatecznie ukończyła zmagania na 32 lokacie.
36 była Anna Twardosz, która uzyskała zaledwie 99.5 metrów.
Zawody zakończono po pierwszej seri z powodu wichury jaka się zerwała na początku seri finałowej, która ostatecznie po skokach pięciu skoczkiń została anulowana. W chwili anulowania finałowej rundy wiatr wiałz siłą 12, 18 m/s.

Konkurs rozpoczął się z28 platformy startowej.
Jury dość często zmieniało długość rozbiegu i skoczkinie startowały z 26, 23, 22 platformy startowej.
Wiatr wiał z różnych stron a jego prędkość przekraczała 1 m/s.

###Wyniki konkursu

1. Nika Prevc – Słowenia – 134.5 m – 150.9 PKT
2. Selina Freitag – Niemcy – 131 m – 136.7 PKT
3. Eirin Maria Kvandal – Norwegia – 136 m – 132.4 PKT
4. Eva Pinkelnig – Austria – 126 m – 125 PKT
5. Anna Odine Stroem – Norwegia – 120.5 m – 120.7 PKT
6. Lisa Eder – Austria – 122.5 m – 117.7 PKT
7. Nozomi Maruyama – Japonia – 128 m – 114.3 PKT
8. Jacqueline Seifriedsberger – Austria – 119 m – 114.1 PKT
9. Yuki Ito – Japonia – 120 m – 112 PKT
10. Alexandria Loutitt – Kanada – 119 m – 109.8 PKT…
32. Pola Bełtowska – Polska – 105 m – 70.2 PKT
36. Anna Twardosz – Polska – 99.5 m – 60 PKT.

Wyniki rywalizacji nie są zaskoczeniem.
Po medale sięgnęły Nika Prevc i Selina Freitag, które powtórzyły osiągnięcia z skoczni normalnej. Co więcej zajęły dokładnie takie same miejsca na obu obiektach co na MŚ zdarza się żadko.
Brąz Eirin Mari Kvandal również nie jest ani sensacją ani niespodzianką gdyż ta zawodniczka od początku sezonu prezentuje wysoki poziom i zajmuje wysokie lokaty.
To nie był dzień Polskich skoczkiń. Żadna nie uplasowała się w czołowej 30.

Categories
Sportowo czyli wszystko o skokach narciarskich

#MŚ Trondheim Kwalifikacje dla Prevc dwie Polki w konkursie.

#MŚ Trondheim Kwalifikacje dla Prevc dwie Polki w konkursie.

Nika Prevc wygrała kwalifikacje do indywidualnego konkursu Mistrzostw Świata w Trondheim na dużej skoczni.
Druga była Anna Odine Stroem a trzecia Eirin Maria Kvandal.

Prevc oddała najdłuższy skok kwalifikacji. o pół metra przekroczyła HS dużej skoczni w Trondheim uzyskując 138.5 metrów i w mistrzowskim stylu zwyciężyła w kwalifikacjach pokonując Anne Odine Stroem i Eirin Marie Kvandal.
Drugie miejsce zajęła Anna Odine Stroem 130 metrów.
Na trzecim miejscu zmagania ukończyła Eirin Maria Kvandal 133 metrów.
W czołówce znalazły się Jacqueline Seifriedsberger 129 m, Abigail Strate 126 m i Selina Freitag 123 m.

##Dwie Polki w konkursie.

Polskie skoczkinie przystępowały do rywalizacji w kwalifikacjach w 3 osobowym składzie.
Najlepszą okazała się Anna Twardosz, która zajęła 19 miejsce skacząc 117.5 metrów.
Drugą z reprezentantek Polski, która wywalczyła awans do konkursu była Pola Bełtowska.
109.5 metrowa próba ostatecznie dała 30 lokatę w kwalifikacjach.
Przez kwalifikacje nie przebrnęła Nicole Konderla. zaledwie 97.5 metrów i odległa 45 pozycja.

W kwalifikacjach skoczkinie startowały z 28, 27 i 24 platformy startowej.

###Wyniki kwalifikacji

1. Nika Prevc – Słowenia – 138.5 m – 156.4 PKT
2. Anna Odine Stroem – Norwegia – 130 m – 141 PKT
3. Eirin Maria Kvandal – Norwegia – 133 m – 140.4 PKT
4. Jacqueline Seifriedsberger – Austria – 129 m – 136.5 PKT
5. Abigail Strate – Kanada – 126 m – 123.3 PKT
6. Selina Freitag – Niemcy – 123 m – 123.2 PKT
7. Alexandria Loutitt – Kanada -121.5 m – 121.5 PKT
8. Sara Takanashi – Japonia – 126.5 m – 117.3 PKT
9. Juliane Seyfarth – Niemcy – 128.5 m – 115.9 PKT
10. Yuki Ito – Japonia – 123.5 m – 115.3 PKT…
19. Anna Twardosz – Polska – 117.5 m – 97.3 PKT
30. Pola Bełtowska – Polska – 109.5 m – 80.7 PKT
45. Nicole Konderla – Polska – 97.5 m – 57.1 PKT.

Nika Prevc zdeklasowała w kwalifikacjach czym dała sygnał, że jest niekwestionowaną faworytką do złotego medalu na dużej skoczni.
Zapowiada się bardzo ciekawa rywalizacja między Niką Prevc a Norweżkami Stroem i Kvandal, Austryjaczkami Seifriedsberger, Pinkelnig.
O dobrą lokatę jest w stanie powalczyć obrończyni tytułu na dużej skoczni z Planicy z 2023 roku Alexandria Loutitt a także Niemki Selina Freitag i Katharina Schmid, która ostatnio nie prezentuje wysokiej formy, ale jest w stanie na konkurs się zmotywować i oddać bardzo dobre skoki.
Na dobre lokaty mają szansę Japonki Yuki Ito i Sara Takanashi. Kwalifikacje w ich wykonaniu wypadły przyzwoicie. Obie zajęły lokaty w top 10.
Na dobry rezultat stać również Abigail Strate.
Z dobrej strony pokazały się Polskie skoczkinie.
Oddały swoje dobre skoki i awansowały do zawodów.
Faworytką do występu w seri finałowej jest Anna Twardosz a jeśli Pola Bełtowska odda tak przyzwoity skok w jutrzejszej rywalizacji również ma szansę by znaleźć się w czołowej 30 co dla niej byłby to najlepszy wynik w debiucie na Mistrzostwach Świata seniorów.

Categories
Sportowo czyli wszystko o skokach narciarskich

#MŚ Trondheim Słowenia drużynowym mistrzem świata Polska szusta.

#MŚ Trondheim Słowenia drużynowym mistrzem świata Polska szusta.

Słowenia wygrała drużynowy konkurs na Mistrzostwach Świata w Trondheim.
Druga była Austria a trzecia Norwegia.

Słoweńcy w składzie Lovro Kos, Domen Prevc, Timi Zajc, i Anze Lanisek okazali się najlepsi w zmaganiach drużynowych rozgrywanych w ramach Mistrzostw Świata w Trondheim na dużej skoczni.
Rywalizację rozpoczął Lovro Kos i zrobił to w bardzo dobrym stylu. 128.5 metrów po pierwszej grupie plasowali się na trzecim miejscu.
W drugiej grupie Domen Prevc spisał się bardzo dobrze 135 metrów i Słoweńcy na 2 skoki przed końcem seri pierwszej objęli prowadzenie w konkursie.
Trzecia grupa to skok Timiego Zajca, który oddał piękny i daleki skok 136.5 metrów i Słoweńcy utrzymywali pozycję liderów konkursu.
Lider Słoweńskiej ekipy Anze Lanisek jak na lidera przystało zaprezentował bardzo daleki skok 137 metrów i po pierwszej seri Słowenia była na czele przed Austrią i Norwegią.
Finałowy skok Lovro Kosa był dłuższy uzyskał 129.5 metró i Słowenia w dalszym ciągu plasowała się na pierwszym miejscu.
Domen Prevc i finałowa próba 135.5 metrówi team słoweńców umacniał się na prowadzeniu w konkursie.
Słabiej w trzeciej grupie spisał się Timi Zajc 128 metrów, mimo to Słowenia prowadziła przed skokami ostatniej grupy w seri finałowej.
Zwycięstwo Słoweni przypieczętował Anze Lanisek bardzo długim skokiem 138 metry i Słoweńcy zostali drużynowymi mistrzami świata w męskiej rywalizacji drużynowej czym obronili tytół mistrzowski wywalczony w 2023 roku na Mistrzostwach Świata w Planicy.
Na drugim miejscu uplasowała się Austria.
Austria w składzie Daniel Tschofenig, Maximilian Ortner, Stefan Kraft i Jan Hoerl zostali wice mistrzami Świata w rywalizacji drużynowej.
Rywalizacjię otworzył Daniel Tschofenig i rozpoczął całkiem przyzwoicie. Uzyskał 127 metrów w dość trudnych warunkach wietrznych co przełożyło się na pierwsze miejsce Austryjaków po pierwszej grupie pierwszej seri.
W drugiej grupiedebiutujący w zmaganiach drużynowych pod czas Mistrzostw Świata seniorów Maximilian Ortner spisał się całkiem okazale. 130.5 metrów i mimo całkiem solidnej odległości Austria zaliczyła spadek na drugą lokatę.
Trzecia grupa to skok Stefana Krafta, który nie zawiódł drużyny. Spisał się świetnie lądując na 134 metrze i na półmetku pierwszej seri Austria utrzymywała drugą pozycję.
Kończący rywalizację Jan Hoerl uzyskał 129.5 metrów i na półmetku konkursu Austryjacka drużyna była wice liderami konkursu.
Finałowa próba Tschofeniga była lepsza i dłuższa 133 metry i pozycja Austri nie uległa zmianie nadal plasowali się na drugim miejscu.
Drugi skok Maximiliana Ortnera okazał się jeszcze lepszy. Młody Austryjak doleciał do 134.5 metra i na 2 skoki do zakończenia konkursu Austria umacniała się na pozycji wice liderów.
Drugi solidny skok oddał Stefan Kraft 131 metry i Austria przed skokami ostatniej grupy utrzymywała drugą lokatę.
Drugie miejsce dla Austryjaków przypieczętował Jan Hoerl, który zdecydowanie poprawił się w finale. Skoczył 135 metrów i Austria zakończyła rywalizację drużynową z srebrnym medalem i tytułem Wice Mistrzów Świata.
Na trzecim miejscu uplasowała się reprezentacja Norwegi.
Rywalizację w ekipie norweskiej otworzył Johann Andre Forfang bardzo przyzwoitą próbą 128.5 metrów i po pierwszej grupie pierwszej seri Norwegia plasowała się na drugim miejscu.
Jako drugi rywalizował Robin Pedersen. 123.5 metry nie było zbyt imponującą próbą, ale mimo słabszego skoku Norwegowie zanotowali awans, ale nie spadli z podium i na półmetku pierwszej seri plasowali się na trzecim miejscu.
Dość słabo spisał się w trzeciej grupie Kristoffer Eriksen Sundal. Uzyskał 124.5 metry i norwegowie zaliczyli spadek, wypadli po za podium na czwartą lokatę.
Sytuację poprawił Marius Lindvik, który oddał bardzo dobry i daleki skok 137.5 metrów i po pierwszej seri Norwegia była na trzecim miejscu.
W finale Johann Andre Forfang spisał się jeszcze lepiej. Skoczył pięknie i daleko 137.5 metrów i norwescy skoczkowie po pierwszym skoku drugiej seri utrzymali trzecią lokatę.
Robin Pedersen w drugim skoku uzyskał 130 metr i na półmetku rywalizacji w seri finałowej sytuacja Norwegi nie uległa zmianie utrzymywali trzecią lokatę.
Kristoffer Eriksen Sundal tak jak w pierwszej seri i w drugiej spisał się skutecznie. Skoczył 134.5 metrów i przed skokami ostatniej grupy zawodników brązowy medal Norwegi był nie mal pewny.
Brąz dla Norwegów przypieczętował Marius Lindvik. W pięknym stylu poszybował za rozmiar skoczni 138.5 metrów i trzecie miejsce dla Norwegi stało się faktem.
Czwarte miejsce zajęła reprezentacja Niemiec: Karl Geiger, Stephan Leyhe, Philipp Raimund i Andreas Wellinger.
Na piątym miejscu zmagania ukończyła Japonia: Ren Nikaido, Yukiya sato, Naoki Nakamura i Ryoyu Kobayashi.
Top 6 uzupełniła reprezentacja Polski: Aleksander Zniszczoł, Jakub Wolny, Paweł Wąsek i Dawid Kubacki.
W czołowej usemce zawody zakończyły reprezentacje Finlandi oraz USA.
Finlandia: Kasperi Valto, Vilho Palosaari, Niko Kytosaho i Antti Aalto finalnie ukończyła zmagania na 7 miejscu.
USA: Bickner, Erik Belshaw, Jason Colby i Tate Frantz zostali sklasyfikowani na 8 pozycji.
Po za serią finałową znalazły się reprezentacje Szwajcari, Kazachstanu i Chin.

##Polska na 8 miejscu.

Do rywalizacji drużynowej Polacy przystępowali w składzie Aleksander Zniszczoł, Jakub Wolny, Paweł Wąsek i Dawid Kubacki.
Nie najlepiej rozpoczął rywalizację dla Polaków Aleksander Zniszczoł. Oddał słaby skok 116 metrów i Polacy plasowali się na 8 miejscu po pierwszej grupie w seri pierwszej.
Z lepszej strony pokazał się Jakub Wolny reprezentujący Polaków w drugiej grupie skoczków. Uzyskał 121 metrów i na półmetku pierwszej seri polska drużyna utrzymała usmą pozycję.
Paweł Wąsek, który rywalizował w trzeciej grupie spisał się dobrze. Skoczył daleko 131 metrów i po jego skoku Polska zaliczyła awans i po trzeciej grupie byliśmy na szustym miejscu.
Z dobrej strony pokazał się Dawid Kubacki. 127.5 metrów i po pierwszej seri Polacy zajmowali szuste miejsce.
Finałowy skok Aleksandra Zniszczoła był lepszy i dalszy 125.5 metrów. Sytuacja Polskich skoczków nie uległa zmianie nadal zajmowali szustą lokatę.
Jakub Wolny również się poprawił. Wylądował dokładnie na punkcie k 124 metry i Polska zaliczyła awans na piątą pozycję na 2 skoki przed zakończeniem zmagań.
Drugi skok Pawła Wąska był równie udany. Polak powtórzył rezultat z pierwszej seri 131 metrów i Polska utrzymała piątą lokatę.
Nie co słabiej spisał się Dawid Kubacki. 124.5 metrów i ostatecznie Polacy zakończyli rywalizację drużynową na Mistrzostwach Świata w Trondheim na szustym miejscu.
W pierwszej seri skoczkowie startowali z 15 i 17 platformy startowej a w drugiej z 18 platformy startowej.
Skoczkom towarzyszył wiatr, który wiał z różnych stron choć najczęściej dominował wiatr z tyłu skoczni a jego siła przekraczała 1 m/s.

###Wyniki konkursu

1. Słowenia – 1080.8 PKT
2. Austria – 1067.4 PKT
3. Norwegia – 1065.3 PKT
4.Niemcy – 1005.8 PKT
5. Japonia – 965.2 PKT
6. Polska – 958.4 PKT
7. Finlandia – 905.2 PKT
8. USA – 888.6 PKT
9. Szwajcaria – 403.4 PKT
10. Kazachstan – 271.6 PKT
11. Chiny – 195.6 PKT.

Słoweńcy zdominowali resztę stawki i obronili tytół mistrzowski, który wywalczyli w 2023 roku w Planicy.
Drugie miejsce Austri nie jest żadną niespodzianką choć patrząc na ich dominacje w tym sezonie byli wymieniani do złotego medalu.
Norwegowie tym razem z brązowym medalem więc przygotowali formę pod mistrzostwa śiata u siebie.
Niespodzianką jest brak podium dla Niemców. Dziś nie skakali na tyle daleko by na podium się znaleźć.
Patrząc jak prezentują się Polacy w obecnym sezonie szuste miejsce to mały +.
z drugiej strony to najgorsze miejsce jakie Polacy wywalczyli na Mistrzostwach Świata w rywalizacji drużynowej od 2005 ponieważ od roku 2005 do dziś Polska zajmowała miejsca od piątego w górę.
Dziś miejsce szuste. Nie można jednak odmówić naszym skoczkom walki. Po pierwszej seri pojawiła się szansa aby powalczyć o piąte miejsce z Japonią. Ostatecznie się nie udało.
Sportowo dziś Polacy spisali się nie źle choć Dawid Kubacki oraz Aleksander Zniszczoł mieli 1 skok słaby a drugi bardzo dobry.
Solidny występ Jakuba Wolnego i Pawła Wąska.
W nie oficjalnej klasyfikacji indywidualnej dzisiejszych zmagań Paweł Wąsek indywidualnie zająłby po raz kolejny miejsce w top 10 i byłaby to dziesiąta lokata.
16 byłby Dawid Kubacki.
Jakub Wolny 26 a Aleksander Zniszczoł 27.