Categories
Sportowo czyli wszystko o skokach narciarskich

ZIO Mediolan–Cortina: Austria mistrzem olimpijskim w premierowym konkursie duetów. Polska ze srebrem po dramatycznym finale w Predazzo

ZIO Mediolan–Cortina: Austria mistrzem olimpijskim w premierowym konkursie duetów. Polska ze srebrem po dramatycznym finale w Predazzo

Historyczny debiut super teams na igrzyskach

Na dużej skoczni w Predazzo rozegrano pierwszy w historii zimowych igrzysk olimpijskich konkurs duetów w skokach narciarskich – tzw. super teams. Nowa konkurencja zadebiutowała podczas igrzysk w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo i zastąpiła klasyczną drużynówkę znaną jeszcze z Pekinu 2022.

Na starcie stanęło 17 reprezentacji. Konkurs przeszedł do historii nie tylko jako olimpijski debiut duetów, ale również jako zawody zakończone dramatyczną decyzją jury o anulowaniu finałowej serii z powodu śnieżycy i silnego wiatru.

Mistrzem olimpijskim została Austria, srebro wywalczyła Polska, a brąz Norwegia.

Austria bezbłędna od pierwszego skoku

Reprezentacja Austrii w składzie Jan Hoerl i Stephan Embacher od początku kontrolowała przebieg rywalizacji.

Konkurs otworzył Hoerl. Skok na 137,5 m dał Austriakom prowadzenie. Embacher odpowiedział próbą na 132 m i po pierwszej serii Austria była liderem.

Druga runda tylko potwierdziła ich dominację. Hoerl uzyskał 128,5 m, a Embacher poszybował 139 m – była to jedna z najlepszych odległości całego konkursu. Przed trzecią, finałową serią Austriacy utrzymywali wyraźną przewagę.

W trzeciej serii Hoerl ponownie skoczył 137,5 m. Embacher nie oddał swojej próby – po skokach pięciu zawodników rundę przerwano z powodu intensywnych opadów śniegu i wiatru przekraczającego 2 m/s pod narty.

Po naradzie jury zdecydowało o anulowaniu serii finałowej. Oficjalnymi wynikami stały się rezultaty po dwóch rundach. Austria zdobyła złoty medal z wynikiem 568,7 pkt i została pierwszym mistrzem olimpijskim w historii konkursu duetów.

Polska: mocne otwarcie i walka do końca

Drugie miejsce zajęła reprezentacja Polski w składzie Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak.

Rywalizację dla biało-czerwonych w pierwszej grupie pierwszej serii rozpoczął Paweł Wąsek. Skok na 133,5 m dał Polsce trzecią lokatę po zakończeniu pierwszej grupy startowej, dzięki czemu Polacy od początku włączyli się do walki o medale.

W drugiej grupie pierwszej serii Kacper Tomasiak uzyskał 135,5 m. Po zakończeniu całej pierwszej rundy Polska utrzymała trzecie miejsce.

Druga seria przyniosła dalszą walkę o podium. Wąsek w trudniejszych warunkach wietrznych skoczył 129,5 m, co pozwoliło Polsce awansować na drugą pozycję po trzeciej grupie startowej. Tomasiak ponownie nie zawiódł – 135,5 m i biało-czerwoni umocnili się na miejscu wicelidera przed finałem.

Trzecia seria rozpoczęła się zgodnie z planem, jednak warunki szybko zaczęły się pogarszać. Wąsek oddał próbę na 129 m – słabszy wiatr z tyłu skoczni i niższa rekompensata punktowa sprawiły, że Polska chwilowo spadła na czwarte miejsce przed decydującymi skokami.

Tomasiak długo czekał na swoją kolej w intensywnie padającym śniegu. Ostatecznie uzyskał 124,5 m przy niskiej prędkości najazdowej. Po jego skoku Polska plasowała się na trzeciej pozycji, a do końca serii pozostawały trzy próby.

Warunki nie poprawiały się. Śnieg sypał coraz mocniej, wiatr zmieniał kierunek, a jury po kilkunastu minutach oczekiwania podjęło decyzję o anulowaniu trzeciej serii. Za ostateczne uznano wyniki po dwóch rozegranych rundach.

Polska zdobyła srebrny medal z dorobkiem 547,3 pkt i tytuł wicemistrzów olimpijskich w premierowym konkursie super teams.

Norwegia wykorzystała drugą serię

Podium uzupełniła Norwegia w składzie Johann Andre Forfang i Kristoffer Eriksen Sundal.

Forfang rozpoczął od 130 m, co dawało piątą lokatę. Sundal uzyskał 134 m i Norwegowie zakończyli pierwszą serię na szóstym miejscu.

W drugiej rundzie 129,5 m Forfanga oraz 137 m Sundala pozwoliły awansować na trzecią pozycję przed finałem.

W trzeciej serii Forfang zdążył oddać skok na 134 m, jednak po anulowaniu rundy próba ta nie została uwzględniona. Norwegia zakończyła konkurs z wynikiem 538 pkt i zdobyła brązowy medal.

Pozostałe miejsca

Czwarte miejsce zajęli Niemcy – Andreas Wellinger i Philipp Raimund.
Piątą lokatę wywalczyli Słoweńcy – Anze Lanisek i Domen Prevc.
Szóste miejsce przypadło Japonii – Ren Nikaido i Ryoyu Kobayashi.

W czołowej ósemce znaleźli się również:
7. Szwajcaria – Felix Trunz i Gregor Deschwanden
8. USA – Kevin Bickner i Tate Frantz

Poza finałem znalazło się dziewięć reprezentacji:

Finlandia – Antti Aalto i Niko Kytosaho
Włochy – Giovanni Bresadola i Alex Insam
Kazachstan – Danil Vassilyev i Ilyja Mizernykh
Francja – Jules Chervet i Valentin Foubert
Estonia – Kaimar Vagul i Artti Aigro
Ukraina – Vitaliy Kalinichenko i Yevhen Marusiak
Turcja – Muhammet Ali Bedir i Fatih Arda Ipcioglu
Chiny – Wiwu Song i Jiawen Zhao
Rumunia – Mihnea Alexandru Spulber i Daniel Andrei Cacina

Warunki na skoczni i anulowanie finału

W pierwszej serii obowiązywały 16. i 15. belka startowa. W drugiej – jak się później okazało finałowej – 16. belka.

Wiatr wiał z tyłu skoczni z prędkością przekraczającą 0,5 m/s, momentami dochodząc do ponad 1 m/s. W trzeciej serii sytuacja uległa gwałtownej zmianie – wiatr pod narty przekraczał 2 m/s, a intensywne opady śniegu utrudniały przygotowanie torów najazdowych i bezpieczne przeprowadzenie konkursu.

Decyzją jury seria finałowa została anulowana.

Wyniki konkursu ZIO 16.02.2026

1. Austria – 568,7 pkt
2. Polska – 547,3 pkt
3. Norwegia – 538 pkt
4. Niemcy – 537,7 pkt
5. Słowenia – 536,1 pkt
6. Japonia – 535,2 pkt
7. Szwajcaria – 522,1 pkt
8. USA – 520,2 pkt
9. Finlandia – 511 pkt
10. Włochy – 510,1 pkt
11. Kazachstan – 482,4 pkt
12. Francja – 477,6 pkt
13. Estonia – 238,8 pkt
14. Ukraina – 208,1 pkt
15. Turcja – 202,7 pkt
16. Chiny – 183,6 pkt
17. Rumunia – 182,1 pkt

Nieoficjalne wyniki indywidualne – TOP 10

1. Jan Hoerl – Austria – 137,5 / 128 / 137,5 m – 425 pkt
2. Philipp Raimund – Niemcy – 137 / 137,5 / 136 m – 414,6 pkt
3. Ren Nikaido – Japonia – 131,5 / 131 / 138,5 m – 414,4 pkt
4. Johann Andre Forfang – Norwegia – 130 / 129,5 / 134 m – 411,2 pkt
5. Domen Prevc – Słowenia – 134 / 133,5 / 124,5 m – 397,7 pkt
6. Paweł Wąsek – Polska – 133,5 / 129,5 / 129 m – 394,7 pkt
7. Gregor Deschwanden – Szwajcaria – 136,5 / 123,5 / 134,5 m – 391,2 pkt
8. Kevin Bickner – USA – 129,5 / 133 / 132 m – 384 pkt
9. Kacper Tomasiak – Polska – 135,5 / 135,5 / 124,5 m – 382,5 pkt
10. Tate Frantz – USA – 131,5 / 129,5 / 132 m – 382,3 pkt

Categories
Sportowo czyli wszystko o skokach narciarskich

ZIO Mediolan–Cortina: Anna Odine Stroem mistrzynią olimpijską na dużej skoczni. Bez Polek w finale

ZIO Mediolan–Cortina: Anna Odine Stroem mistrzynią olimpijską na dużej skoczni. Bez Polek w finale

Anna Odine Stroem wygrała indywidualny konkurs zimowych igrzysk olimpijskich na dużej skoczni w Predazzo.
Drugie miejsce zajęła Eirin Maria Kvandal, a trzecia była Nika Prevc.

Pasjonującą, zaciętą i emocjonującą walkę o medale stoczyły reprezentantki Norwegii, Nozomi Maruyama i Nika Prevc w premierowym konkursie kobiet na dużej skoczni podczas igrzysk olimpijskich.

Rywalizację rozpoczęła Silje Opseth. Uzyskała 126,5 m i została liderką zmagań.

Eirin Maria Kvandal w swoim skoku wylądowała na 129 m.

Heidi Dyhre Traaserud odpowiedziała nieco słabszą próbą – 124,5 m – i uplasowała się tuż za swoją koleżanką z reprezentacji.

Przyszedł czas na mistrzynię z obiektu normalnego – Annę Odine Stroem. Skoczyła bardzo daleko, 130,5 m, i objęła prowadzenie.

Nozomi Maruyama na próby Norweżek odpowiedziała solidnie – 128 m – lecz nie wystarczyło to do objęcia prowadzenia.

Kończąca pierwszą serię Nika Prevc również poszybowała na 128 m, ale i ona nie zdołała pokonać Norweżek.

Na półmetku konkursu liderką była Eirin Maria Kvandal, drugie miejsce zajmowała Anna Odine Stroem, a czołową trójkę uzupełniała Silje Opseth.
Tuż za podium plasowała się Heidi Dyhre Traaserud.

Faworytka do złota, Nika Prevc, była piąta, a Nozomi Maruyama dopiero siódma.

Finał

W finale rywalizacja jeszcze bardziej nabrała tempa.

Rozpoczęła Nika Prevc. Uzyskała 127,5 m i objęła prowadzenie na cztery skoki przed zakończeniem zmagań.

Na próbę Prevc próbowały odpowiedzieć Heidi Dyhre Traaserud i Silje Opseth. Traaserud uzyskała 119,5 m, a Opseth 125,5 m i obie wyeliminowały się z walki o medale.

Wiadome było, że Nika Prevc będzie miała medal.

Wszystko zależało od Anny Odine Stroem i Eirin Marii Kvandal.

Drugi skok w wykonaniu Stroem był jeszcze lepszy – 132 m – i objęła prowadzenie, wyprzedzając Nikę Prevc.

O wszystkim zadecydował skok Eirin Marii Kvandal.

Skoczyła dalej od Stroem – 133,5 m – ale w lepszych warunkach wietrznych i ostatecznie wylądowała za Stroem w klasyfikacji końcowej.

Ostatecznie pierwsze miejsce i tytuł mistrzyni olimpijskiej na dużej skoczni zdobyła Anna Odine Stroem, drugie miejsce i tytuł wicemistrzyni olimpijskiej wywalczyła Eirin Maria Kvandal.

Nika Prevc, faworytka do złotego medalu, zajęła trzecią lokatę i została brązową medalistką.

Tuż za podium została sklasyfikowana Frida Westman – 129,5 m i 127,5 m – a piąta była Silje Opseth – 126,5 m i 125,5 m.

Top 6 uzupełniła Heidi Dyhre Traaserud – 124,5 m i 119,5 m.

Polki poza finałem

Premierowa odsłona rywalizacji kobiet na dużej skoczni podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich okazała się nieudana dla reprezentantek Polski.

Żadna z nich nie awansowała do finału.

35. była Anna Twardosz – 115 m – a Pola Bełtowska zajęła 40. miejsce po skoku na 108 m.

Warunki na skoczni

W pierwszej serii zawodniczki startowały z 23. i 21. belki, z wyjątkiem Fridy Westman, która na prośbę trenera startowała z 20. belki. Wiatr wiał z tyłu skoczni, osiągając prędkość dochodzącą do 1 m/s.

W serii finałowej obowiązywały 24. i 22. belka, a Frida Westman oddawała swój skok z 21. belki. Wiatr wiał z prędkością 1,5 m/s z tyłu skoczni.

Wyniki konkursu ZIO 15.02.2026

1. Anna Odine Stroem – Norwegia – 130,5 / 132 m – 284,8 pkt
2. Eirin Maria Kvandal – Norwegia – 129 / 133,5 m – 282,7 pkt
3. Nika Prevc – Słowenia – 128 / 127,5 m – 271,5 pkt
4. Frida Westman – Szwecja – 129,5 / 127,5 m – 265,4 pkt
5. Silje Opseth – Norwegia – 126,5 / 125,5 m – 262,6 pkt
6. Heidi Dyhre Traaserud – Norwegia – 124,5 / 119,5 m – 259,1 pkt
7. Lisa Eder – Austria – 125,5 / 132 m – 257,6 pkt
8. Nozomi Maruyama – Japonia – 128 / 125 m – 257 pkt
9. Nika Vodan Kriznar – Słowenia – 112 / 129,5 m – 254,9 pkt
10. Agnes Reisch – Niemcy – 111 / 123 m – 244,2 pkt
35. Anna Twardosz – Polska – 115 m – 93,1 pkt
40. Pola Bełtowska – Polska – 108 m – 83,4 pkt

Categories
Sportowo czyli wszystko o skokach narciarskich

ZIO MediolanCortina 2026. Domen Prevc mistrzem olimpijskim na dużej skoczni Tomasiak z brązowym medalem

ZIO Mediolan-Cortina 2026: Domen Prevc mistrzem olimpijskim na dużej skoczni Tomasiak z brązowym medalem

Domen Prevc wygrał indywidualny konkurs Zimowych Igrzysk Olimpijskich na dużej skoczni w Predazzo. Drugie miejsce zajął Ren Nikaido, a trzeci był najlepszy z Polaków – Kacper Tomasiak.

Konkurs na dużej skoczni był godny olimpijskiego finału. Świetnie bawiąca się publiczność, skoki powyżej 130 metrów i rywalizacja do ostatniego zawodnika o miejsca na podium.

Pasjonująca walka o zwycięstwo oraz medale rozegrała się między czterema zawodnikami.

Rywalizację w znakomitym stylu rozpoczął nasz srebrny medalista ze skoczni normalnej – Kacper Tomasiak. Oddał fantastyczny skok na 133 m i objął prowadzenie w konkursie. Do Polaka próbował zbliżyć się Vladimir Zograwski, który skoczył o 0,5 metra dalej, ale mimo to przegrał z Tomasiakiem.

Dopiero Norweg Kristoffer Eriksen Sundal wyprzedził Polaka. Uzyskał 136 m i objął prowadzenie z przewagą 3,2 pkt nad Tomasiakiem.

Norwega i Polaka próbowali wyprzedzić Stephan Embacher (133 m), Jan Hoerl (134,5 m), mistrz olimpijski ze skoczni normalnej Philipp Raimund (131 m) oraz Daniel Tschofenig (132,5 m). Żadnemu z nich nie udało się pokonać Sundala ani Tomasiaka.

Ren Nikaido odpowiedział skokiem na 140 m. W bardzo dobrym stylu objął wyraźne prowadzenie z przewagą ponad 9 pkt nad Sundalem.

Na prowadzenie nie zdołał wyjść Ryoyu Kobayashi (131 m), a kończący pierwszą serię Domen Prevc uzyskał 138,5 m i plasował się tuż za Nikaido, tracąc do niego 7 pkt.

Po pierwszej serii prowadził Ren Nikaido przed Domenem Prevcem i Kristofferem Eriksenem Sundalem. Kacper Tomasiak, podobnie jak na skoczni normalnej, zajmował czwarte miejsce.

Wiadomo było, że o medale powalczy czworo zawodników.

Decydującą bitwę rozpoczął Kacper Tomasiak. Poszybował jeszcze dalej niż w pierwszej próbie – 138,5 m przy wietrze z tyłu o prędkości 0,51 m/s – i objął prowadzenie przed trzema zawodnikami, którzy pozostali na belce startowej.

Kristoffer Eriksen Sundal uzyskał 135,5 m w nieco lepszych warunkach wietrznych i otrzymał nieco niższe noty. Nie wyprzedził Polaka, co oznaczało, że Tomasiak ma kolejny medal na jednych igrzyskach olimpijskich.

Pozostało pytanie: kto zostanie mistrzem, a kto wicemistrzem olimpijskim?

Na skoki Tomasiaka i Sundala odpowiedział Domen Prevc. W swoim stylu wylądował na 141,5 m i został liderem przed próbą prowadzącego po pierwszej serii Rena Nikaido.

Nikaido uzyskał 136,5 m i przegrał ze Słoweńcem.

Domen Prevc odrobił 7 pkt straty z pierwszej serii i w znakomitym stylu zwyciężył, zostając mistrzem olimpijskim na dużej skoczni.

Drugie miejsce i tytuł wicemistrza olimpijskiego zdobył Ren Nikaido.
Brązowy medal wywalczył Kacper Tomasiak.

Tuż za podium zmagania ukończył Kristoffer Eriksen Sundal (136 i 135,5 m).
Piąty był Jan Hoerl (134,5 i 136 m), a czołową szóstkę zamknął Ryoyu Kobayashi (131 i 138,5 m).

Historyczny wyczyn 19-letniego Kacpra Tomasiaka

Kacper Tomasiak zapisał się w historii polskich skoków narciarskich.

19-latek startuje w swoim debiutanckim sezonie w zawodach Pucharu Świata. W tym samym sezonie wywalczył kwalifikację olimpijską, a podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich zdobył dwa medale indywidualne – srebro na skoczni normalnej i brąz na dużej.

Jest pierwszym Polakiem, który w swoim debiutanckim sezonie w Pucharze Świata wywalczył awans na igrzyska i sięgnął po dwa medale olimpijskie.

W wieku zaledwie 19 lat stanął dwukrotnie na olimpijskim podium. To osiągnięcie bez precedensu w historii polskich startów olimpijskich w skokach narciarskich.

Pozostali Polacy

Pozostali reprezentanci Polski spisali się znacznie lepiej w porównaniu z występem na skoczni normalnej.

Paweł Wąsek zajął 14. lokatę po niezłych skokach na 129,5 i 130 m.

22. był Kamil Stoch (126,5 i 131,5 m). Dla trzykrotnego mistrza olimpijskiego był to ostatni konkurs indywidualny w karierze olimpijskiej.

Warunki na skoczni

W pierwszej serii zawodnicy startowali z 17. i 15. belki, natomiast w finale z 16. i 15.

Wiał wiatr z tyłu skoczni. W pierwszej serii jego prędkość nie przekraczała 0,5 m/s, a w finale momentami dochodziła do 0,5 m/s. Rywalizacja przebiegała bez przerw, a wiatr nie miał znaczącego wpływu na osiągane odległości.

Wyniki konkursu ZIO – 14.02.2026
1. Domen Prevc – Słowenia – 138,5 / 141,5 m – 301,8 pkt
2. Ren Nikaido – Japonia – 140 / 136,5 m – 295 pkt
3. Kacper Tomasiak – Polska – 133 / 138,5 m – 291,2 pkt
4. Kristoffer Eriksen Sundal – Norwegia – 136 / 135,5 m – 288 pkt
5. Jan Hoerl – Austria – 134,5 / 136 m – 286,9 pkt
6. Ryoyu Kobayashi – Japonia – 131 / 138,5 m – 284,5 pkt
7. Stephan Embacher – Austria – 133 / 136 m – 284,1 pkt
8. Ilyja Mizernykh – Kazachstan – 140,5 / 136 m – 281,6 pkt
9. Philipp Raimund – Niemcy – 131 / 136 m – 277,4 pkt
10. Vladimir Zograwski – Bułgaria – 133,5 / 133,5 m – 277,3 pkt
14. Paweł Wąsek – Polska – 129,5 / 130 m – 265,9 pkt
22. Kamil Stoch – Polska – 126,5 / 131,5 m – 248,3 pkt

Categories
Sportowo czyli wszystko o skokach narciarskich

ZIO Mediolan–Cortina Słowenia mistrzem olimpijskim w konkursie drużyn mieszanych w Predazzo

ZIO Mediolan–Cortina Słowenia mistrzem olimpijskim w konkursie drużyn mieszanych w Predazzo

Reprezentacja Słowenii zdobyła złoty medal w konkursie drużyn mieszanych na normalnej skoczni w Predazzo podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan–Cortina 2026. Słoweńska drużyna w składzie Nika Vodan Kriznar, Anže Lanišek, Nika Prevc i Domen Prevc prowadziła przez wszystkie grupy obu serii i ostatecznie triumfowała z wynikiem 1069,2 punktu.
Na drugim miejscu uplasowała się Norwegia (Anna Odine Strøm, Kristoffer Eriksen Sundal, Eirin Maria Kvandal, Marius Lindvik), która zgromadziła 1038,3 pkt, a trzecie miejsce zajęła Japonia (Nozomi Maruyama, Ryōyū Kobayashi, Sara Takanashi, Ren Nikaido) z dorobkiem 1034,0 pkt.

Szczegółowy przebieg konkursu

Słowenia

W pierwszej serii Nika Vodan Kriznar rozpoczęła konkurs skokiem na 100 metrów, dając Słowenii prowadzenie. Anže Lanišek poszybował na 102 metry, zwiększając przewagę, a Nika Prevc wylądowała na 97,5 metra, utrzymując pierwszą pozycję. Serię zamknął Domen Prevc, który skoczył 100 metrów, dzięki czemu Słowenia zakończyła pierwszą rundę na czele.

W serii finałowej Nika Vodan Kriznar poleciała na 98,5 metra, Anže Lanišek na 101 metr, Nika Prevc na 98,5 metra, a Domen Prevc zakończył konkurs skokiem 102 metry, zapewniając złoty medal.

Norwegia

Anna Odine Strøm otworzyła konkurs dla Norwegii skokiem 98 metrów, dając drużynie czwarte miejsce. Kristoffer Eriksen Sundal uzyskał 104 metry, przesuwając Norwegię na trzecią pozycję. Eirin Maria Kvandal skoczyła 102 metry, awansując na drugie miejsce. Marius Lindvik zakończył serię pierwszą wynikiem 97,5 metra, Norwegia pozostała na trzecim miejscu.

W serii finałowej Anna Odine Strøm wylądowała na 101 metrze, Norwegię przesuwając na drugą pozycję. Kristoffer Eriksen Sundal skokiem 97 metrów spowodował spadek na trzecią pozycję, lecz Eirin Maria Kvandal skoczyła 99,5 metra, przywracając drugie miejsce. Marius Lindvik zakończył serię finałową wynikiem 100,5 metra, co zapewniło srebro.

Japonia

Nozomi Maruyama rozpoczęła pierwszą serię skokiem 97 metrów, dając drużynie trzecie miejsce. Ryōyū Kobayashi skoczył 100,5 metra, co spowodowało spadek na piąte miejsce, natomiast Sara Takanashi wylądowała na 96,5 metra, przywracając zespół na trzecią pozycję. Ren Nikaido zakończył serię pierwszą skokiem 103 metry, przesuwając Japonię na drugie miejsce.

W serii finałowej Nozomi Maruyama skoczyła 97,5 metra, Japonia plasowała się na trzecim miejscu. Ryōyū Kobayashi uzyskał 98,5 metra, co dało chwilowy awans na drugie miejsce, jednak skok Sary Takanashi na 97 metrów ponownie obniżył drużynę na trzecią lokatę. Ren Nikaido zakończył serię finałową wynikiem 101 metrów, utrzymując brązowy medal.

Drużyny 4.–6.

Czwarta była Niemcy (Agnes Reisch, Felix Hoffmann, Selina Freitag, Philipp Raimund), piąta Austria (Lisa Eder, Jan Hörl, Julia Mühlbacher, Stephan Embacher), a szósta Finlandia (Heta Hirvonen, Vilho Palosaari, Jenny Rautionaho, Niko Kytösaho).

Drużyny 7.–8.

Siódme miejsce zajęli USA (Annika Belshaw, Jason Colby, Paige Jones, Tate Frantz), ósme Chiny (Ping Zeng, Qiwu Song, Qi Liu, Jiawen Zhao).

Drużyny poza finałem

Do finału nie awansowały:

• Francja – 9. miejsce: Emma Chervet, Enzo Milesi, Josephine Pagnier i Valentin Foubert.
• Włochy – 10. miejsce: Annika Sieff, Alex Insam, Martina Zanitzer i Giovanni Bresadola.
• Rumunia – 12. miejsce: Delia Anamaria Folea, Mihnea Alexandru Spulber, Daniela Toth (Haralambie) i Daniel Andrei Cacina.

Polska

Polska drużyna rozpoczęła konkurs od Poli Bełtowskiej, która skoczyła 82 metry i drużyna zajęła 12. miejsce po jej próbie. Paweł Wąsek uzyskał 102,5 metra, przesuwając Polskę na 11. miejsce, które utrzymała Anna Twardosz po skoku 92 metry. Kacper Tomasiak zakończył serię pierwszą wynikiem 100,5 metra, co pozwoliło Polsce zakończyć konkurs na 11. pozycji.

Warunki i belki

Zawody odbyły się przy wietrze z tyłu skoczni, momentami przekraczającym 1 m/s. Nie było opadów, rywalizacja przebiegała płynnie.

• Kobiety: seria 1 – 21. belka (Kvandal skakała z 20), seria finałowa – 22 i 21
• Mężczyźni: seria 1 – 16 i 15, seria finałowa – 17 i 16 (Embacher, Nikaido i Raimund z 15)

Wyniki konkursu – ZIO 10.02.2026

1. Słowenia – 1069,2 pkt
2. Norwegia – 1038,3 pkt
3. Japonia – 1034,0 pkt
4. Niemcy – 1032,8 pkt
5. Austria – 1027,8 pkt
6. Finlandia – 938,0 pkt
7. USA – 932,9 pkt
8. Chiny – 924,1 pkt
9. Francja – 457,9 pkt
10. Włochy – 451,5 pkt
11. Polska – 447,4 pkt
12. Rumunia – 393,1 pkt

Nieoficjalna klasyfikacja indywidualna

1. Anže Lanišek (Słowenia) – 102 / 101 m – 282,7 pkt
2. Domen Prevc (Słowenia) – 100 / 102 m – 280,5 pkt
3. Stephan Embacher (Austria) – 100 / 102 m – 279,7 pkt
4. Jan Hörl (Austria) – 102,5 / 103,5 m – 277,4 pkt
5. Felix Hoffmann (Niemcy) – 100,5 / 102,5 m – 276,2 pkt
6. Ren Nikaido (Japonia) – 103 / 101 m – 275,7 pkt
7. Philipp Raimund (Niemcy) – 98 / 102,5 m – 275,1 pkt
8. Ryōyū Kobayashi (Japonia) – 100,5 / 98,5 m – 267,6 pkt
9. Kristoffer Eriksen Sundal (Norwegia) – 104 / 97 m – 266,5 pkt
10. Marius Lindvik (Norwegia) – 97,5 / 100,5 m – 263,2 pkt

Polacy:
33. Kacper Tomasiak – 100,5 m – 136,5 pkt
35. Paweł Wąsek – 102,5 m – 128,7 pkt
40. Anna Twardosz – 92 m – 106,7 pkt
48. Pola Bełtowska – 82 m – 75,5 pkt

Categories
Sportowo czyli wszystko o skokach narciarskich

ZIO Mediolan-Cortina: Philipp Raimund mistrzem olimpijskim. Kacper Tomasiak ze srebrem w Predazzo

ZIO Mediolan-Cortina: Philipp Raimund mistrzem olimpijskim. Kacper Tomasiak ze srebrem w Predazzo

Philipp Raimund wygrał konkurs Zimowych Igrzysk Olimpijskich na skoczni normalnej w Predazzo. Srebrny medal wywalczył Kacper Tomasiak, a trzecie miejsce ex aequo zajęli Ren Nikaido i Gregor Deschwanden.

Rywalizacja olimpijska na skoczni normalnej była bardzo ciekawa, emocjonująca i niezwykle pasjonująca. Pełne trybuny, świetnie bawiący się kibice oraz dalekie skoki stworzyły prawdziwie olimpijską atmosferę.

Przebieg pierwszej serii

Zaciętą walkę o zwycięstwo i pozostałe miejsca na podium stoczyli Gregor Deschwanden, Kacper Tomasiak, Philipp Raimund oraz – w początkowej fazie konkursu – Kristoffer Eriksen Sundal i Valentin Foubert.

Rywalizację rozpoczął Gregor Deschwanden. Szwajcar oddał bardzo długi skok na odległość 106 metrów i objął prowadzenie. Kacper Tomasiak odpowiedział równie znakomitą próbą – 103 metry – i po swoich skokach wspólnie z Deschwandenem przewodził stawce.

Jeszcze dalej poleciał Kristoffer Eriksen Sundal. Norweg uzyskał 103,5 metra i objął prowadzenie w konkursie. Valentin Foubert odpowiedział skokiem na 102,5 metra, a Philipp Raimund uzyskał o pół metra krótszą odległość – 102 metry.

Po pierwszej serii liderem konkursu był Philipp Raimund. Drugie miejsce zajmował Valentin Foubert, trzeci był Kristoffer Eriksen Sundal, natomiast Kacper Tomasiak i Gregor Deschwanden plasowali się ex aequo na czwartej pozycji.

Finał – emocje do ostatniego skoku

W serii finałowej emocje sięgnęły zenitu. Ostateczna walka o medale była w pełni godna rywalizacji olimpijskiej.

Gregor Deschwanden oddał jeszcze lepszy skok niż w pierwszej serii – 107 metrów. Szwajcar wylądował na rozmiarze skoczni i objął prowadzenie, potwierdzając, że będzie się liczył w walce o czołowe lokaty.

Kacper Tomasiak odpowiedział równie znakomitą próbą. Polak skoczył dokładnie na tę samą odległość – 107 metrów – również osiągając rozmiar skoczni. Otrzymał wyższą rekompensatę za wiatr oraz wysokie noty – 19 i 19,5 punktu – i objął prowadzenie w konkursie.

Słabiej w finale spisali się Valentin Foubert (102,5 m) oraz Kristoffer Eriksen Sundal (103,5 m), którzy ostatecznie wypadli z walki o medale. Przed ostatnim skokiem konkursu liderem był Kacper Tomasiak i zanosiło się nawet na złoty medal olimpijski dla reprezentanta Polski.

Philipp Raimund uzyskał w finale 106,5 metra. Choć skoczył o pół metra krócej od Tomasiaka, przewaga wypracowana w pierwszej serii okazała się wystarczająca. Niemiec wygrał konkurs z przewagą 3,4 punktu i sięgnął po tytuł mistrza olimpijskiego.

Walka o brązowy medal

Trzecie miejsce zajęli wspólnie Gregor Deschwanden oraz Ren Nikaido. Japończyk w pierwszej serii uzyskał 101,5 metra i plasował się na szóstej pozycji. W finale zaatakował skokiem na odległość 106,5 metra i awansował na podium, dzieląc brązowy medal ze Szwajcarem.

Piąte miejsce zajął Valentin Foubert (102,5 i 102,5 m), a szósty był Domen Prevc (100 i 105 m).

Konkurs na skoczni normalnej po raz kolejny potwierdził tezę, że igrzyska olimpijskie rządzą się swoimi prawami. Poza podium znaleźli się m.in. dominator sezonu Domen Prevc, Austriacy Jan Hörl i Daniel Tschofenig, Japończyk Ryoyu Kobayashi oraz Norweg Marius Lindvik, wymieniany w gronie faworytów do medalu.

Wymiar sukcesu Kacpra Tomasiaka

Dokładnie 12 lat temu Kamil Stoch zdobył swoje pierwsze złoto olimpijskie na skoczni normalnej w Soczi. Po 12 latach srebrny medal olimpijski wywalczył Kacper Tomasiak, a Stoch kończy swoją sportową karierę.

To symboliczna zmiana pokolenia w polskich skokach narciarskich, która powoli, ale wyraźnie się dokonuje. Tomasiak debiutował na igrzyskach olimpijskich i już w swoim pierwszym starcie dokonał rzeczy wyjątkowej – sięgnął po srebrny medal olimpijski.

Pozostali Polacy

Pozostali reprezentanci Polski nie awansowali do serii finałowej.

Paweł Wąsek oddał skok na odległość 97,5 metra i zajął 35. miejsce.

Kamil Stoch również nie awansował do finału. Skoczył solidne 100 metrów i otrzymał noty po 18,5 punktu, jednak niska rekompensata za warunki wietrzne nie pozwoliła mu znaleźć się w najlepszej trzydziestce. Nie tak wyobrażał sobie pożegnanie z igrzyskami olimpijskimi nasz mistrz – Kamil Stoch, jeden z największych w historii polskich skoków narciarskich.

Warunki na skoczni

W pierwszej serii zawodnicy startowali z 14. i 15. belki startowej. Wiatr wiał z tyłu skoczni z prędkością przekraczającą 0,5 m/s.

W serii finałowej skoczkowie startowali z 15. belki. Wiatr nadal wiał z tyłu skoczni i momentami osiągał prędkość do 0,9 m/s.

Wyniki konkursu ZIO – 9.02.2026
1. Philipp Raimumd – Niemcy – 102 / 106,5 m – 274,1 pkt
2. Kacper Tomasiak – Polska – 103 / 107 m – 270,7 pkt
3. Ren Nikaido – Japonia – 101 / 106,5 m – 266 pkt
Gregor Deschwanden – Szwajcaria – 106 / 107 m – 266 pkt
5. Valentin Foubert – Francja – 102,5 / 102,5 m – 263,3 pkt
6. Domen Prevc – Słowenia – 100 / 105 m – 261,8 pkt
7. Stephan Embacher – Austria – 100,5 / 105,5 m – 261,2 pkt
8. Ryoyu Kobayashi – Japonia – 100,5 / 104 m – 260,6 pkt
9. Johann Andre Forfang – Norwegia – 103,5 / 103 m – 259,8 pkt
10. Kristoffer Eriksen Sundal – Norwegia – 103,5 / 105 m – 259,6 pkt
35. Paweł Wąsek – Polska – 97,5 m – 119,8 pkt
38. Kamil Stoch – Polska – 100 m – 119,2 pkt

Categories
Sportowo czyli wszystko o skokach narciarskich

ZIO: Anna Odine Strøm mistrzynią olimpijską. Emocjonujący konkurs kobiet w Predazzo

ZIO: Anna Odine Strøm mistrzynią olimpijską. Emocjonujący konkurs kobiet w Predazzo

Anna Odine Strøm sięgnęła po złoty medal igrzysk olimpijskich w konkursie kobiet na skoczni normalnej w Predazzo. Norweżka wygrała po niezwykle emocjonującej rywalizacji, w której faworytka do złota – Nika Prevc – musiała zadowolić się srebrem. Dla polskich kibiców to także konkurs historyczny dzięki znakomitemu występowi Anny Twardosz.

Walka o złoto na skoczni normalnej – relacja seria po serii

Rywalizacja o tytuł mistrzyni olimpijskiej od początku stała na bardzo wysokim poziomie. Najmocniejsze kandydatki do medali – Anna Odine Strøm, Nika Prevc i Nozomi Maruyama – potwierdziły swoją klasę już w pierwszej serii.

Strøm rozpoczęła konkurs skokiem na odległość 100 metrów i objęła prowadzenie. Maruyama odpowiedziała próbą na 97 metrów, a kończąca serię Prevc uzyskała 98 metrów. Po pierwszej rundzie liderką była Norweżka, przed Słowenką i Japonką.

W finale emocje sięgnęły zenitu. Maruyama poprawiła się, lądując na 100. metrze i objęła prowadzenie. Prevc zaatakowała chwilę później – 99,5 metra pozwoliło jej wyjść na pierwsze miejsce i zapewnić medal. Wszystko zależało od ostatniego skoku Strøm.

Norweżka nie zawiodła. 101 metrów przypieczętowało jej zwycięstwo i złoty medal igrzysk olimpijskich. Układ podium nie uległ już zmianie – srebro dla Prevc, brąz dla Maruyamy, która notuje najlepszy sezon w karierze.

Sens igrzysk i niespodzianka turnieju

Konkurs w Predazzo potwierdził, że igrzyska olimpijskie rządzą się własnymi prawami. Nika Prevc, typowana do dwóch złotych medali, musiała uznać wyższość solidnej i równej przez cały konkurs Anny Odine Strøm.

Dwie Polki w konkursie. Historyczny występ Anny Twardosz

W olimpijskim konkursie wystąpiły dwie reprezentantki Polski. Znakomicie zaprezentowała się Anna Twardosz. Polka rozpoczęła rywalizację skokiem na 96 metrów, oddanym w trudnych warunkach wietrznych, przy podmuchach przekraczających 1 m/s.

Po pierwszej serii Twardosz zajmowała ósme miejsce. W finale uzyskała 93,5 metra i utrzymała lokatę w czołowej dziesiątce, kończąc konkurs na 10. miejscu. To najlepszy wynik w historii startów Polek w olimpijskim konkursie skoków narciarskich kobiet.

Pola Bełtowska, również debiutująca na igrzyskach, oddała skok na 78 metrów i została sklasyfikowana na 50. miejscu.

Warunki na skoczni

W pierwszej serii zawodniczki skakały z 22. i 20. belki startowej, natomiast w finale obowiązywała 20. belka. Wiatr wiał z tyłu skoczni ze średnią prędkością 0,8 m/s, momentami dochodzącą do 1,2 m/s. Konkurs przebiegał płynnie i bez przerw.

Wyniki konkursu ZIO 2026 – skocznia normalna kobiet

1. Anna Odine Stroem – Norwegia – 100 / 101 m – 261,3 pkt
2. Nika Prevc i Słowenia – 98 / 99,5 m – 266,2 pkt
3. Nozomi Maruyama – Japonia – 97 / 100 m – 261,8 pkt
4. Lisa Eder – Austria – 95 / 100 m – 257,3 pkt
5. Eirin Maria Kvandal – Norwegia – 99,5 / 98 m – 254,9 pkt
6. Heidi Dyhre Traaserud – Norwegia – 96 / 99 m – 248,6 pkt
7. Selina Freitag – Niemcy – 94,5 / 97,5 m – 244,7 pkt
8. Nika Vodan Kriznar – Słowenia – 95 / 94,5 m – 242,5 pkt
9. Agnes Reisch – Niemcy – 92 / 93 m – 241,3 pkt
10. Anna Twardosz – Polska – 96 / 93,5 m – 240,5 pkt
50. Pola Bełtowska – 78 m – 73,7 pkt.

Categories
Sportowo czyli wszystko o skokach narciarskich

PŚ Willingen: Dominacja Domena Prevca, Piotr Żyła w czołowej dziesiątce

PŚ Willingen: Dominacja Domena Prevca, Piotr Żyła w czołowej dziesiątce

Domen Prevc potwierdził, że jest absolutnym liderem obecnego sezonu. W niedzielnym konkursie Pucharu Świata w Willingen Słoweniec oddał dwa znakomite skoki i sięgnął po kolejne, już jedenaste zwycięstwo w cyklu. Konkurs stał na bardzo wysokim poziomie, a wśród najlepszych znalazł się również Piotr Żyła, który zakończył rywalizację w top 10.

Konkurs na najwyższym poziomie

Niedzielne zawody na Mühlenkopfschanze przyniosły kibicom wiele dalekich prób i emocjonującą walkę na odległości. Aż 13 skoków przekroczyło granicę 140 metrów, co najlepiej oddaje poziom rywalizacji.

Po raz kolejny klasą dla siebie był Domen Prevc. Skoki na 147 i 152 metry dały mu wyraźną przewagę punktową i potwierdziły dominację w obecnym sezonie Pucharu Świata.

Drugie miejsce zajął Ren Nikaido, który również imponował odległościami (142 i 152,5 m). Na najniższym stopniu podium stanął Philipp Raimund po skokach na 142,5 i 139,5 metra.

Tuż za podium uplasował się Marius Lindvik (142 i 145 m), a piąty był Niko Kytosaho (145,5 i 140 m), notując najlepszy wynik w karierze w zawodach Pucharu Świata. Czołową szóstkę uzupełnił Kristoffer Eriksen Sundal (138,5 i 145 m).

Dwóch Polaków z punktami

W niedzielnym konkursie punktowało dwóch reprezentantów Polski. Najlepiej zaprezentował się Piotr Żyła, który po dwóch bardzo dobrych skokach na 140 i 147,5 metra zakończył rywalizację na dziewiątym miejscu. Był to jego drugi najlepszy wynik w obecnym sezonie. Poprzednio wiślanin znalazł się w czołowej dziesiątce w grudniowym konkursie indywidualnym w Wiśle.

Po raz drugi w karierze do serii finałowej awansował Klemens Joniak. Powtórzył tym samym osiągnięcie z drugiego konkursu indywidualnego w Sapporo, gdzie zajął 30. miejsce. W Willingen również uplasował się na 30. pozycji, oddając skoki na 132,5 i 115 metrów. To cenne doświadczenie dla młodego zawodnika w procesie zbierania punktów i budowania pewności siebie na poziomie Pucharu Świata.

Pozostali Polacy nie zdołali awansować do finału. Maciej Kot zajął 34. miejsce (120 m), Dawid Kubacki był 35. po skoku na 129,5 metra, a Aleksander Zniszczoł został sklasyfikowany na 49. pozycji po próbie na 108,5 metra.

Warunki i belki startowe w Willingen

W pierwszej serii jury aktywnie reagowało na zmieniające się warunki wietrzne. Zawodnicy oddawali swoje próby z 13., 12. i 11. belki startowej, przy wietrze wiejącym pod narty, którego prędkość najczęściej oscylowała w granicach 1,5 m/s. Na tym tle wyróżniał się Domen Prevc, który jako lider klasyfikacji generalnej startował z 10. belki, a mimo to uzyskał jedne z najdłuższych odległości konkursu.

W serii finałowej belki zostały ustawione nieco wyżej — obowiązywały ponownie 13., 12. i 11. stopień, a wiatr pod narty momentami przekraczał 1,5 m/s. Również w tej części konkursu Prevc ruszał z 10. belki, co dodatkowo podkreśla skalę jego przewagi nad rywalami w niedzielnych zawodach.

Wyniki konkursu PŚ Willingen (01.02.2026)

1. Domen Prevc – Słowenia – 147 / 152 m – 293 pkt
2. Ren Nikaido – Japonia – 142 / 152,5 m – 261,3 pkt
3. Philipp Raimund – Niemcy – 142,5 / 139,5 m – 253,1 pkt
4. Marius Lindvik – Norwegia – 142 / 145 m – 252,7 pkt
5. Niko Kytosaho – Finlandia – 145,5 / 140 m – 249,5 pkt
6. Kristoffer Eriksen Sundal – Norwegia – 138,5 / 145 m – 248,9 pkt
7. Anze Lanisek – Słowenia – 141,5 / 137 m – 245,4 pkt
8. Andreas Wellinger – Niemcy – 133,5 / 150,5 m – 241,3 pkt
9. Piotr Żyła – Polska – 140 / 147,5 m – 239,2 pkt
10. Felix Hoffmann – Niemcy – 134,5 / 149,5 m – 238,9 pkt
30. Klemens Joniak – Polska – 132,5 / 115 m – 174 pkt
34. Maciej Kot – Polska – 120 m – 84,8 pkt
35. Dawid Kubacki – Polska – 129,5 m – 83,4 pkt
49. Aleksander Zniszczoł – Polska – 108,5 m – 58,9 pkt.

Puchar Świata 2025/26 – klasyfikacja generalna po Willingen

1. Domen Prevc – Słowenia – 1614 pkt
2. Ryoyu Kobayashi – Japonia – 989 pkt
3. Ren Nikaido – Japonia – 921 pkt
14. Kacper Tomasiak – Polska – 342 pkt

Puchar Narodów 2025/26 – klasyfikacja po Willingen

1. Austria – 4040 pkt
2. Słowenia – 3213 pkt
3. Japonia – 2878 pkt
6. Polska – 999 pkt.

Categories
Sportowo czyli wszystko o skokach narciarskich

PŚ Willingen Dublet Eirin Marii Kvandal w emocjonującym konkursie kobiet

PŚ Willingen Dublet Eirin Marii Kvandal w emocjonującym konkursie kobiet

Eirin Maria Kvandal ponownie nie dała rywalkom szans. Norweżka wygrała niedzielny konkurs Pucharu Świata kobiet w Willingen, kompletując efektowny dublet na niemieckiej skoczni.

Kvandal najlepsza także w niedzielę

Niedzielny konkurs przyniósł zaciętą i emocjonującą walkę o zwycięstwo. Podobnie jak dzień wcześniej, najlepiej poradziła sobie Eirin Maria Kvandal. Skoki na odległość 136 oraz 138,5 metra dały jej pewne zwycięstwo i potwierdziły świetną formę Norweżki.

Najbliżej triumfatorki była Nozomi Maruyama. Japonka w obu seriach lądowała dokładnie na 138,5 metra, jednak to nie wystarczyło, by zagrozić Kvandal.

Podium i daleki lot Niki Prevc

Na najniższym stopniu podium stanęła liderka klasyfikacji generalnej Pucharu Świata – Nika Prevc. Słowenka po przeciętnym skoku w pierwszej serii (123 m) odpowiedziała w finale kapitalnym lotem na 146 metrów, który był jednym z najdalszych tego dnia.

W czołowej szóstce znalazły się również Selina Freitag, Agnes Reisch oraz Nika Vodan Kriznar.

Polki nie wystartowały w konkursie.

Warunki na skoczni w Willingen

Warunki atmosferyczne sprzyjały dalekim skokom. Wiatr wiał pod narty, momentami osiągając prędkość do 2,7 m/s. W pierwszej serii zawodniczki startowały z belek od 21. do 14., natomiast w finale obowiązywały belki od 21. do 16.

Wyniki konkursu PŚ kobiet – Willingen (01.02.2026)
1. Eirin Maria Kvandal – Norwegia – 136 / 138,5 m – 251,8 pkt
2. Nozomi Maruyama – Japonia – 138,5 / 138,5 m – 243,9 pkt
3. Nika Prevc – Słowenia – 123 / 146 m – 235,1 pkt
4. Selina Freitag – Niemcy – 136,5 / 125,5 m – 232,9 pkt
5. Agnes Reisch – Niemcy – 127,5 / 139,5 m – 223,9 pkt
6. Nika Vodan Kriznar – Słowenia – 129,5 / 131,5 m – 216,9 pkt
7. Anna Odine Stroem – Norwegia – 136 / 120 m – 212 pkt
8. Ringo Miyajima – Japonia – 144 / 131,5 m – 205,8 pkt
9. Josie Johnson – USA – 138 / 128 m – 186,1 pkt
10. Sara Takanashi – Japonia – 118 / 133 m – 184,1 pkt

Puchar Świata kobiet 2025/26:

1. Nika Prevc – Słowenia – 1936 pkt
2. Nozomi Maruyama – Japonia – 1450 pkt
3. Lisa Eder – Austria – 1133 pkt
24. Anna Twardosz – Polska – 178 pkt

Puchar Narodów kobiet 2025/26:

1. Japonia – 3874 pkt
2. Słowenia – 3224 pkt
3. Niemcy – 3208 pkt
11. Polska – 272 pkt.

Categories
Sportowo czyli wszystko o skokach narciarskich

PŚ Willingen Domen Prevc najlepszy w kwalifikacjach, komplet Polaków w konkursie

PŚ Willingen Domen Prevc najlepszy w kwalifikacjach, komplet Polaków w konkursie

Domen Prevc wygrał kwalifikacje do konkursu indywidualnego Pucharu Świata w Willingen. Słoweniec najlepiej poradził sobie w zmiennych warunkach na Mühlenkopfschanze, a dodatkowym powodem do zadowolenia dla polskich kibiców jest awans wszystkich reprezentantów Polski do konkursu głównego. Najdłuższy skok kwalifikacji oddał Maciej Kot.

Prevc wygrywa w trudnych warunkach

Zwycięzca kwalifikacji uzyskał 144 metry, oddając swoją próbę w gorszych warunkach wietrznych niż część rywali. Choć nie była to najdłuższa odległość serii, skok ten dał Domenowi Prevcowi 130,2 punktu i pewne pierwsze miejsce.

Drugą pozycję zajął Ryoyu Kobayashi (140 m), natomiast trzeci był Philipp Raimund, który uzyskał 135,5 metra. Czołówka kwalifikacji zapowiada wyrównaną rywalizację o wysokie lokaty w konkursie głównym. W najlepszej szóstce znaleźli się także Ren Nikaido (138 m), Niko Kytosaho (140,5 m) oraz Kristoffer Eriksen Sundal (137 m).

Maciej Kot z najdłuższą próbą kwalifikacji

Wszyscy Polacy awansowali do konkursu. Najlepiej zaprezentował się Maciej Kot, który oddał najdłuższy skok kwalifikacji. Polski zawodnik wykonał próbę na 145 metrów w sprzyjających warunkach wietrznych i został sklasyfikowany na 9. miejscu.

Dawid Kubacki zajął 25. pozycję po skoku na 131,5 metra, a Klemens Joniak uplasował się lokatę niżej (125 m). W piątej dziesiątce kwalifikacje zakończyli Aleksander Zniszczoł (42. – 121 m) oraz Piotr Żyła (48. – 112 m).

Gdyby kwalifikacje były pierwszą serią konkursową, do finału awansowałoby trzech Polaków. Powtórzenie podobnych prób w konkursie daje realne szanse na miejsce w czołowej trzydziestce.

Wiatr miał duży wpływ na przebieg kwalifikacji

Warunki na skoczni w Willingen były zmienne. Wiatr wiał pod narty z prędkością dochodzącą do 2,4 m/s, a zawodnicy oddawali swoje próby z 7. i 8. belki startowej. Różnice w sile podmuchów miały istotny wpływ na końcowy układ tabeli.

Wyniki kwalifikacji PŚ w Willingen (01.02.2026)

1. Domen Prevc – Słowenia – 144 m – 130,2 pkt
2. Ryoyu Kobayashi – Japonia – 140 m – 122 pkt
3. Philipp Raimund – Niemcy – 135,5 m – 114,8 pkt
4. Ren Nikaido – Japonia – 138 m – 114,6 pkt
5. Niko Kytosaho – Finlandia – 140,5 m – 113,1 pkt
6. Kristoffer Eriksen Sundal – Norwegia – 137 m – 112,8 pkt
7. Jonas Schuster – Austria – 136 m – 111,1 pkt
8. Manuel Fettner – Austria – 136 m – 110,9 pkt
9. Maciej Kot – Polska – 145 m – 110,8 pkt
10. Yevhen Marusiak – Ukraina – 143 m – 110,5 pkt
25. Dawid Kubacki – Polska – 131,5 m – 88,2 pkt
26. Klemens Joniak – Polska – 125 m – 86,9 pkt
42. Aleksander Zniszczoł – Polska – 121 m – 70,9 pkt
48. Piotr Żyła – Polska – 112 m – 64 pkt.

Categories
Sportowo czyli wszystko o skokach narciarskich

Domen Prevc zdeklasował rywali w Willingen. Polacy bez błysku

Domen Prevc zdeklasował rywali w Willingen. Polacy bez błysku

Jeśli ktoś jeszcze zastanawiał się, kto jest najmocniejszym zawodnikiem sezonu 2025/26, sobotni konkurs w Willingen rozwiał wszelkie wątpliwości. Domen Prevc nie tylko wygrał — zrobił to w stylu absolutnego dominatora.

Dominacja lidera sezonu

Słoweniec objął prowadzenie już po pierwszej serii, w której poszybował na 146,5 metra. W finale postawił kropkę nad „i” — 155 metrów było najdłuższym lotem dnia i przypieczętowało kolejne zwycięstwo w tym sezonie.

Prevc wyraźnie zostawił rywali w tyle, potwierdzając znakomitą formę.

Drugie miejsce zajął Ren Nikaido (145 i 147 m; 242,2 pkt), a podium uzupełnił Karl Geiger (140,5 i 142 m; 237,8 pkt).

Niemcy z sygnałem odbudowy

Tuż za podium znalazł się Felix Hoffmann (136,5 i 144,5 m).
Piąty był Manuel Fettner (137 i 137 m), a szósty Andreas Wellinger (134 i 138,5 m).

To najlepszy konkurs reprezentantów Niemiec w trwającym sezonie i wyraźny sygnał rosnącej formy gospodarzy.

Słaby występ Polaków

Sobotnie zawody były rozczarowujące dla Biało-Czerwonych.

Spośród pięciu Polaków do finału awansował tylko Aleksander Zniszczoł. Po skoku na 123,5 m zajmował 19. miejsce, jednak 120 metrów w drugiej serii oznaczało spadek na 28. pozycję.

Choć to jego pierwszy punktowany konkurs w sezonie, wynik trudno uznać za optymistyczny.

Pozostali Polacy zakończyli rywalizację po pierwszej serii:

• 34. Dawid Kubacki – 116 m
• 40. Maciej Kot – 115 m
• 48. Klemens Joniak – 103 m
• 49. Piotr Żyła – 85,5 m

Do czołówki zabrakło bardzo wyraźnie.

Jakie były warunki na skoczni?

Zawodnicy startowali z belek 10., 11. i 12.
Wiatr sprzyjał skoczkom — w pierwszej serii przekraczał 1,5 m/s pod narty, a w finale był tylko nieznacznie słabszy.

Warunki pozwalały na dalekie loty, co doskonale wykorzystał Prevc.

### Wyniki konkursu Willingen 31.01.2026

1. Domen Prevc – Słowenia – 146,5 / 155 m – 264,2 pkt
2. Ren Nikaido – Japonia – 145 / 147 m – 242,2 pkt
3. Karl Geiger – Niemcy – 140,5 / 142 m – 237,8 pkt
4. Felix Hoffmann – Niemcy – 136,5 / 144,5 m – 235,9 pkt
5. Manuel Fettner – Austria – 137 / 137 m – 223,4 pkt
6. Andreas Wellinger – Niemcy – 134 / 138,5 m – 223,1 pkt
7. Kristoffer Eriksen Sundal – Norwegia – 124 / 140 m – 222,9 pkt
8. Vladimir Zograwski – Bułgaria – 121,5 / 146 m – 217,2 pkt
9. Ryoyu Kobayashi – Japonia – 128 / 147 m – 217 pkt
10. Daniel Tschofenig – Austria – 135,5 / 133,5 m – 214,6 pkt
28. Aleksander Zniszczoł – Polska – 123,5 / 120 m – 169,4 pkt
34. Dawid Kubacki – Polska – 116 m – 72,2 pkt
40. Maciej Kot – Polska – 115 m – 66 pkt
48. Klemens Joniak – Polska – 103 m – 38,4 pkt
49. Piotr Żyła – Polska – 85,5 m – 18,6 pkt