ZIO Mediolan-Cortina: Philipp Raimund mistrzem olimpijskim. Kacper Tomasiak ze srebrem w Predazzo
Philipp Raimund wygrał konkurs Zimowych Igrzysk Olimpijskich na skoczni normalnej w Predazzo. Srebrny medal wywalczył Kacper Tomasiak, a trzecie miejsce ex aequo zajęli Ren Nikaido i Gregor Deschwanden.
Rywalizacja olimpijska na skoczni normalnej była bardzo ciekawa, emocjonująca i niezwykle pasjonująca. Pełne trybuny, świetnie bawiący się kibice oraz dalekie skoki stworzyły prawdziwie olimpijską atmosferę.
Przebieg pierwszej serii
Zaciętą walkę o zwycięstwo i pozostałe miejsca na podium stoczyli Gregor Deschwanden, Kacper Tomasiak, Philipp Raimund oraz – w początkowej fazie konkursu – Kristoffer Eriksen Sundal i Valentin Foubert.
Rywalizację rozpoczął Gregor Deschwanden. Szwajcar oddał bardzo długi skok na odległość 106 metrów i objął prowadzenie. Kacper Tomasiak odpowiedział równie znakomitą próbą – 103 metry – i po swoich skokach wspólnie z Deschwandenem przewodził stawce.
Jeszcze dalej poleciał Kristoffer Eriksen Sundal. Norweg uzyskał 103,5 metra i objął prowadzenie w konkursie. Valentin Foubert odpowiedział skokiem na 102,5 metra, a Philipp Raimund uzyskał o pół metra krótszą odległość – 102 metry.
Po pierwszej serii liderem konkursu był Philipp Raimund. Drugie miejsce zajmował Valentin Foubert, trzeci był Kristoffer Eriksen Sundal, natomiast Kacper Tomasiak i Gregor Deschwanden plasowali się ex aequo na czwartej pozycji.
Finał – emocje do ostatniego skoku
W serii finałowej emocje sięgnęły zenitu. Ostateczna walka o medale była w pełni godna rywalizacji olimpijskiej.
Gregor Deschwanden oddał jeszcze lepszy skok niż w pierwszej serii – 107 metrów. Szwajcar wylądował na rozmiarze skoczni i objął prowadzenie, potwierdzając, że będzie się liczył w walce o czołowe lokaty.
Kacper Tomasiak odpowiedział równie znakomitą próbą. Polak skoczył dokładnie na tę samą odległość – 107 metrów – również osiągając rozmiar skoczni. Otrzymał wyższą rekompensatę za wiatr oraz wysokie noty – 19 i 19,5 punktu – i objął prowadzenie w konkursie.
Słabiej w finale spisali się Valentin Foubert (102,5 m) oraz Kristoffer Eriksen Sundal (103,5 m), którzy ostatecznie wypadli z walki o medale. Przed ostatnim skokiem konkursu liderem był Kacper Tomasiak i zanosiło się nawet na złoty medal olimpijski dla reprezentanta Polski.
Philipp Raimund uzyskał w finale 106,5 metra. Choć skoczył o pół metra krócej od Tomasiaka, przewaga wypracowana w pierwszej serii okazała się wystarczająca. Niemiec wygrał konkurs z przewagą 3,4 punktu i sięgnął po tytuł mistrza olimpijskiego.
Walka o brązowy medal
Trzecie miejsce zajęli wspólnie Gregor Deschwanden oraz Ren Nikaido. Japończyk w pierwszej serii uzyskał 101,5 metra i plasował się na szóstej pozycji. W finale zaatakował skokiem na odległość 106,5 metra i awansował na podium, dzieląc brązowy medal ze Szwajcarem.
Piąte miejsce zajął Valentin Foubert (102,5 i 102,5 m), a szósty był Domen Prevc (100 i 105 m).
Konkurs na skoczni normalnej po raz kolejny potwierdził tezę, że igrzyska olimpijskie rządzą się swoimi prawami. Poza podium znaleźli się m.in. dominator sezonu Domen Prevc, Austriacy Jan Hörl i Daniel Tschofenig, Japończyk Ryoyu Kobayashi oraz Norweg Marius Lindvik, wymieniany w gronie faworytów do medalu.
Wymiar sukcesu Kacpra Tomasiaka
Dokładnie 12 lat temu Kamil Stoch zdobył swoje pierwsze złoto olimpijskie na skoczni normalnej w Soczi. Po 12 latach srebrny medal olimpijski wywalczył Kacper Tomasiak, a Stoch kończy swoją sportową karierę.
To symboliczna zmiana pokolenia w polskich skokach narciarskich, która powoli, ale wyraźnie się dokonuje. Tomasiak debiutował na igrzyskach olimpijskich i już w swoim pierwszym starcie dokonał rzeczy wyjątkowej – sięgnął po srebrny medal olimpijski.
Pozostali Polacy
Pozostali reprezentanci Polski nie awansowali do serii finałowej.
Paweł Wąsek oddał skok na odległość 97,5 metra i zajął 35. miejsce.
Kamil Stoch również nie awansował do finału. Skoczył solidne 100 metrów i otrzymał noty po 18,5 punktu, jednak niska rekompensata za warunki wietrzne nie pozwoliła mu znaleźć się w najlepszej trzydziestce. Nie tak wyobrażał sobie pożegnanie z igrzyskami olimpijskimi nasz mistrz – Kamil Stoch, jeden z największych w historii polskich skoków narciarskich.
Warunki na skoczni
W pierwszej serii zawodnicy startowali z 14. i 15. belki startowej. Wiatr wiał z tyłu skoczni z prędkością przekraczającą 0,5 m/s.
W serii finałowej skoczkowie startowali z 15. belki. Wiatr nadal wiał z tyłu skoczni i momentami osiągał prędkość do 0,9 m/s.
Wyniki konkursu ZIO – 9.02.2026
1. Philipp Raimumd – Niemcy – 102 / 106,5 m – 274,1 pkt
2. Kacper Tomasiak – Polska – 103 / 107 m – 270,7 pkt
3. Ren Nikaido – Japonia – 101 / 106,5 m – 266 pkt
Gregor Deschwanden – Szwajcaria – 106 / 107 m – 266 pkt
5. Valentin Foubert – Francja – 102,5 / 102,5 m – 263,3 pkt
6. Domen Prevc – Słowenia – 100 / 105 m – 261,8 pkt
7. Stephan Embacher – Austria – 100,5 / 105,5 m – 261,2 pkt
8. Ryoyu Kobayashi – Japonia – 100,5 / 104 m – 260,6 pkt
9. Johann Andre Forfang – Norwegia – 103,5 / 103 m – 259,8 pkt
10. Kristoffer Eriksen Sundal – Norwegia – 103,5 / 105 m – 259,6 pkt
35. Paweł Wąsek – Polska – 97,5 m – 119,8 pkt
38. Kamil Stoch – Polska – 100 m – 119,2 pkt