Kacper Tomasiak mistrzem Polski w Wiśle. Konkurs zakończony po jednej serii
Jedna seria, trudny wiatr i zamarzające tory najazdowe – w takich warunkach Kacper Tomasiak sięgnął po złoty medal Zimowych Mistrzostw Polski na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle. Konkurs 22 lutego 2026 roku zakończył się przedwcześnie, a wyniki pierwszej serii stały się ostatecznymi.
Emocjonująca walka o podium
Rywalizację otworzył Paweł Wąsek. Skok na 122,5 metra dał mu miejsce w ścisłej czołówce. Chwilę później Dawid Kubacki odpowiedział znakomitą próbą na 131,5 metra i objął prowadzenie.
Decydujący ruch należał jednak do Kacpra Tomasiaka. Startując z obniżonego rozbiegu, w trudnych warunkach wietrznych, uzyskał 128 metrów. Bonifikata punktowa za niższą belkę pozwoliła mu wyjść na prowadzenie po pierwszej serii.
Za plecami liderów plasowali się Kamil Stoch (125,5 m), Klemens Joniak (126,5 m) oraz Piotr Żyła (125 m). Walka o medale zapowiadała się niezwykle ciekawie.
Trudne warunki i odwołanie finału
Warunki atmosferyczne nie sprzyjały sprawiedliwej rywalizacji. Wiatr wiał głównie pod narty, momentami przekraczając 2 m/s. W połowie serii nad obiektem pojawił się intensywny śnieg z deszczem, co wpłynęło na prędkości najazdowe.
Skoczkowie oddawali próby z 22., 20. i 18. belki startowej.
Tuż przed rozpoczęciem serii finałowej organizatorzy zdecydowali o odwołaniu zawodów. Zamarzająca woda w torach najazdowych uniemożliwiała bezpieczne przeprowadzenie drugiej rundy. Tym samym wyniki po pierwszej serii zostały uznane za oficjalne.
Wyniki Zimowych Mistrzostw Polski – Wisła, 22.02.2026
1. Kacper Tomasiak – 128 m – 138,5 pkt
2. Dawid Kubacki – 131,5 m – 133,8 pkt
3. Paweł Wąsek – 122,5 m – 131,6 pkt
4. Kamil Stoch – 125,5 m – 128,1 pkt
5. Klemens Joniak – 126,5 m – 125,6 pkt
6. Piotr Żyła – 125 m – 123,4 pkt
7. Aleksander Zniszczoł – 123,5 m – 119,1 pkt
8. Kacper Juroszek – 119 m – 114 pkt
Konrad Tomasiak – 127,5 m – 114 pkt
10. Łukasz Łukaszczyk – 122,5 m – 113,6 pkt
Dla Kacpra Tomasiaka to ważny sygnał przed kolejnymi startami – w trudnych, nieregularnych warunkach potrafił zachować chłodną głowę i wykorzystać swoją szansę.